Jest afera w samolocie z Egiptu! Polak nie wytrzymał na wysokości kilku tysięcy metrów. W Gdańsku witał go uzbrojony patrol

Jest afera w samolocie z Egiptu! Polak nie wytrzymał na wysokości kilku tysięcy metrów. W Gdańsku witał go uzbrojony patrol

Jest afera w samolocie z Egiptu! Polak nie wytrzymał na wysokości kilku tysięcy metrów. W Gdańsku witał go uzbrojony patrol

canva.com

42-letni Polak z Mławy najwyraźniej uznał, że wakacyjny luz zwalnia go z przestrzegania jakichkolwiek zasad. Mężczyzna postanowił umilić sobie powrót z Marsa Alam i w samolotowej toalecie zrobił coś, czego zdecydowanie robić nie powinien, czym wywołał niemałe poruszenie wśród załogi. Po lądowaniu w Gdańsku w nocy z 25 na 26 sierpnia zamiast taksówki czekał na niego uzbrojony patrol Straży Granicznej i słony mandat w wysokości 500 złotych.

Reklama
  • 42-letni mieszkaniec Mławy zapalił papierosa podczas lotu z Marsa Alam. Zrobił to w samolotowej toalecie.
  • Mundurowi z Zespołu Interwencji Specjalnych ukarali pasażera mandatem karnym w wysokości 500 zł.
  • Dzień wcześniej funkcjonariusze interweniowali wobec 41-letniego obywatela Turcji awanturującego się w samolocie z Tirany.
  • Od początku 2026 roku gdańska Straż Graniczna podjęła 54 interwencje wobec 58 osób naruszających przepisy.

Interwencja Straży Granicznej po locie z Marsa Alam

Mieszkaniec Mazowsza wracał z urlopu w egipskim kurorcie Marsa Alam. Podróż z Egiptu najwyraźniej dłużyła się mężczyźnie, który w nocy z 25 na 26 sierpnia 2026 roku postanowił zaryzykować. Zamiast czekać na lądowanie, wymknął się do samolotowej toalety i odpalił dymka, lekceważąc wszelkie procedury bezpieczeństwa.

Załoga natychmiast wykryła dym i powiadomiła służby naziemne na gdańskim lotnisku. Kiedy maszyna dotknęła pasa startowego, turysta nie zdążył nawet odebrać bagażu. Przy wyjściu z pokładu czekał na niego specjalny komitet powitalny - funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Gdańsku.

Mundurowi szybko sprowadzili palacza na ziemię. Za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze funkcjonariusze ukarali 42-latka mandatem karnym w wysokości 500 zł. Wakacyjny dymek okazał się więc wyjątkowo kosztowną przyjemnością.

wnętrze supermaketu wypełnionego towarami; rosyjski turysta zaskoczony ofertą sklepu w polsce canva.com; x.com/nexta_tv

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie weszli do polskiego dyskontu i zaczęli nagrywać. Poczuli się "jak dzikusy" [wideo]

Awantura i nielegalny alkohol w samolocie z Tirany

Nocna akcja wobec mieszkańca Mławy nie była jedynym tego typu zdarzeniem w Trójmieście. Zaledwie dobę wcześniej, 25 sierpnia 2026 roku, dyżurny wezwał gdańskie służby do innego niesfornego turysty. Zaalarmował strażników granicznych o awanturze na pokładzie samolotu przylatującego ze stolicy Albanii, Tirany.

Bohaterem tamtego zamieszania okazał się 41-letni obywatel Turcji. Podróżny w trakcie lotu raczył się własnym alk.holem, co stanowi bezpośrednie złamanie regulaminu linii lotniczych. Procenty szybko uderzyły mu do głowy, przez co pasażer zaczął zachowywać się wulgarnie wobec personelu pokładowego. Ignorował też polecenia załogi.

Po wylądowaniu w Gdańsku 41-latka zatrzymali funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych. Podobnie jak w przypadku pasażera z Egiptu, cała przygoda zakończyła się mandatem w kwocie 500 zł.

Samolot na niebie o zachodzie słońca Canva.com

CZYTAJ TAKŻE: Rodzinny dramat w kościele pod Lublinem. Zdradzony mąż przerywa mszę i krzyczy księdzu brutalną prawdę

Statystyki wstydu na gdańskim lotnisku. Ile mandatów wystawiono w tym roku?

Występki turystów w samolotach stają się dla mundurowych codziennością. Straż Graniczna regularnie przypomina, że załoga w powietrzu odpowiada za życie dziesiątek ludzi. Ignorowanie poleceń personelu może zaś skończyć się natychmiastowym zatrzymaniem w Rębiechowie.

Służby podsumowały dotychczasowe interwencje przeprowadzone na gdańskim lotnisku, publikując oficjalny komunikat:

Od początku tego roku Straż Graniczna przeprowadziła w Porcie Lotniczym Gdańsk im. Lecha Wałęsy 54 interwencje wobec 58 osób naruszających warunki bezpieczeństwa. Funkcjonariusze ukarali winnych naruszeń prawa 27 mandatami na łączną kwotę 14,2 tys. zł, zastosowali poza tym 17 pouczeń

Wszystko wskazuje na to, że wakacyjna beztroska bywa silniejsza niż twarde przepisy prawa lotniczego. Dymek w chmurach czy toast z własnej butelki w samolocie gwarantują jedno - błyskawiczne spotkanie z funkcjonariuszami zaraz po wylądowaniu.

Sara Boruc niemal w stroju Ewy na Ibizie. Gwiazda pokazała odważne zdjęcia z wakacji [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/mannei_is_her_name
Reklama
Reklama