15-latek wziął Maybacha rodziców za 1,6 mln zł i ruszył w trasę. Finał nocnej eskapady mrozi krew w żyłach

15-latek wziął Maybacha rodziców za 1,6 mln zł i ruszył w trasę. Finał nocnej eskapady mrozi krew w żyłach

15-latek wziął Maybacha rodziców za 1,6 mln zł i ruszył w trasę. Finał nocnej eskapady mrozi krew w żyłach

canva.com

15-latek z Wielkopolski zabrał rodzicom kluczyki do samochodu pod ich nieobecność, gdy ci jeszcze spali. Po cichu wyjechał z domu luksusowym SUV-em Mercedes-Maybach GLS wycenianym na 1,6 miliona złotych. Nocna przejażdżka niemieckim kolosem bez uprawnień zakończyła się imponującym uderzeniem w bariery i interwencją policji.

Reklama
  • 15-latek bez uprawnień zabrał śpiącym rodzicom kluczyki. Wyjechał na drogę luksusowym Mercedesem-Maybachem GLS, którego wartość wycenia się na 1,6 mln zł
  • Nad ranem, w miniony weekend, pojazd uderzył w bariery linowe na kępińskim odcinku drogi ekspresowej
  • Młody kierowca był trzeźwy, podróżował sam i wyszedł z tego bez szwanku
  • Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich, a rodzice mogą pokryć koszty zniszczonej infrastruktury drogowej

Nocna eskapada luksusowym Mercedesem w powiecie kępińskim

15-letni mieszkaniec Wielkopolski postanowił przetestować możliwości luksusowej limuzyny swoich rodziców pod osłoną nocy. Gdy domownicy pogrążeni byli w głębokim śnie, chłopak po cichu sięgnął po kluczyki do wartego fortunę auta. Bez niczyjej wiedzy wyjechał z rodzinnej posesji. Samotna eskapada nie trwała jednak długo i zamknęła się spektakularną kolizją.

Do groźnego incydentu doszło w nocy z 29 na 30 sierpnia 2026 roku, krótko przed czwartą rano. Młodzieniec poruszał się popularną es-jedenastką w kierunku Poznania. Na odcinku drogi ekspresowej pod Kępnem nastolatek stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w przydrożne bariery linowe.

Uderzenie w bariery linowe na trasie S11 pod Kępnem zakończyło nocną przejażdżkę nastolatka i wymagało interwencji policji. Choć zdarzenie wyglądało wyjątkowo groźnie, nastolatek nie potrzebował pomocy medycznej. Nikt inny również nie ucierpiał. Skończyło się na ogromnym strachu, zniszczonym przodzie ekskluzywnego auta i zdemolowanych barierach.

radiowóz policyjny, w miniaturze palący się znicz canva.com

CZYTAJ TAKŻE: Tragiczny finał walki o życie 15-letniego Adama. Ojciec znalazł go na poboczu, teraz nadeszły najgorsze wieści

Konsekwencje dla 15-latka i sprawa przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich

15-latek rozbił Maybacha, nie posiadając oczywiście żadnych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Na miejscu zdarzenia błyskawicznie pojawili się funkcjonariusze policji, którzy natychmiast zbadali stan trzeźwości młodego uciekiniera i przystąpili do wyjaśniania okoliczności nocnego rajdu.

Szczegóły dotyczące stanu nastolatka oraz dalszego biegu procedur przekazała policja.

Był trzeźwy i podróżował sam. Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich

- Anita Wylęga, oficer prasowa kępińskiej policji.

Oznacza to, że za swój nieodpowiedzialny rajd nieletni będzie musiał wytłumaczyć się przed wymiarem sprawiedliwości. To jednak dopiero początek problemów, jakie czekają całą rodzinę. Sąd może bowiem zdecydować o pokryciu kosztów naprawy uszkodzonej infrastruktury drogowej przez rodziców, jeśli małoletni sprawca nie posiada odpowiednich środków finansowych. Rodzice nastolatka zostali wezwani przez policję i uczestniczyli w czynnościach z udziałem syna.

Mateusz, Klaudia i mały Oliwier - wypadek w Krakowie; karetka pogotowia - ambulans zrzutka.pl; canva.com

CZYTAJ TAKŻE: Tragedia w Krakowie odebrała życie młodym rodzicom. Pytanie matki Mateusza mrozi krew w żyłach

Mercedes-Maybach GLS w rękach nastolatka bez prawa jazdy

Pojazd, którym bez wiedzy opiekunów podróżował nastolatek, to Mercedes-Maybach GLS. Wartość rozbitego samochodu wynosi około 1,6 miliona złotych. Cena katalogowa tego modelu SUV-a w Polsce zaczyna się od 989 tysięcy złotych, choć egzemplarz 15-latka wyceniono zdecydowanie drożej.

Nastolatek uznał najwyraźniej, że 4-litrowy silnik V8 o mocy 557 KM to idealny materiał na naukę jazdy bez instruktora, choć rodzice mogli mieć w tej kwestii odmienne zdanie. Zamiast pierwszej lekcji na placu manewrowym, młody człowiek zafundował sobie i rodzicom przyspieszony kurs niszczenia mienia o wartości luksusowego apartamentu. Samochód, który miał być synonimem statusu, w rękach nieletniego stał się po prostu bardzo drogim i bardzo ciężkim pociskiem.

Na szczęście nocne zdarzenie w okolicach Kępna zamknęło się wyłącznie w stratach materialnych. Gdyby na drodze znalazły się inne samochody, finał tej nieodpowiedzialnej eskapady mógłby okazać się znacznie bardziej dramatyczny.

Bedoes pokazał wypasione gniazdko. Szczęka opada, co trzyma w jednym z pokoi [zdjęcia]
Źródło: Bedoes | TikTok
Reklama
Reklama