Michał Wiśniewski w zaawansowanym stanie zakochania już zapomniał o Poli. Apeluje o głosy dla Mandaryny

Michał Wiśniewski w zaawansowanym stanie zakochania już zapomniał o Poli. Apeluje o głosy dla Mandaryny

Michał Wiśniewski w zaawansowanym stanie zakochania już zapomniał o Poli. Apeluje o głosy dla Mandaryny

AKPA; instagram.com/m_wisniewski1972

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym zaapelował do fanów o głosy dla Marty "Mandaryny" Wiśniewskiej w programie "Taniec z Gwiazdami". Wokalista nazwał dawną żonę miłością swojego życia, a fani przecierają oczy ze zdumienia. Po ponad dwóch dekadach od głośnego rozstania dawni małżonkowie znów są razem.

Reklama
  • Michał Wiśniewski potwierdził powrót do Mandaryny w te wakacje po ponad dwóch dekadach rozłąki
  • Tancerka bierze obecnie udział w programie „Taniec z Gwiazdami” w parze z Krystianem Rzymkiewiczem
  • Premiera wspólnego singla pary pod tytułem „Będzie było” odbyła się niedawno
  • Zakochani oficjalnie potwierdzili, że nie planują ponownego ślubu

Michał Wiśniewski wspiera Mandarynę w Tańcu z Gwiazdami

Michał Wiśniewski nie zamierza ukrywać swoich gorących uczuć przed milionami telewidzów. Muzyk opublikował apel, w którym poprosił o wysyłanie esemesów na Martę "Mandarynę" Wiśniewską, występującą w formacie Polsatu u boku Krystiana Rzymkiewicza. Przy okazji nazwał tancerkę miłością swojego życia, co natychmiast wywołało ogromne poruszenie. Czerwonowłosy artysta nie kryje zresztą, że na sceniczne popisy ukochanej patrzy przez pryzmat głębokich emocji.

Michał Wiśniewski w swoim wpisie otwarcie ocenił występ partnerki na parkiecie:

Była w tym odcinku najlepsza. I każda ma rację - bo to nie jest ocena, tylko stan zakochania. U mnie akurat wyjątkowo zaawansowany

Wokalista zdobył się również na urocze porównanie do słynnego musicalu. Czerwonowłosy gwiazdor doskonale wie, że parkietowe popisy nie są jego najmocniejszą stroną, dlatego zamiast rywalizować o kryształową kulę, woli kibicować partnerce z bezpiecznej odległości.

"My Fair Lady" Eliza śpiewała: "I could have danced all night". Ja też bym chciał. Ale Pan Bóg był tego dnia wyjątkowo niesprawiedliwy i akurat tej umiejętności mi pożałował - wszystko oddał Marcie. Więc skoro tańczyć całej nocy nie potrafię. Chciałbym się jednak chociaż przytulić ev'ry night

- podsumował lider Ich Troje.

Historia miłości i wielki powrót po dwóch dekadach

Mandaryna oraz Michał Wiśniewski wzięli ślub w 2002 roku. Ich bajkowa relacja przez długi czas nie schodziła z czołówek gazet. Doczekali się też dwojga dzieci: syna Xaviera i córki Fabienne, co dziś nadaje ich powrotowi szczególny wymiar. Kiedy para się rozstała, drogi artystów na wiele lat zupełnie się rozeszły, a życie uczuciowe piosenkarza regularnie dostarczało mediom nowych tematów.

Wszystko zmieniło się jednak w wakacje, gdy czerwonowłosy gwiazdor opublikował na Instagramie nagranie oficjalnie potwierdzające, że po ponad dwóch dekadach znów są razem. Reaktywacja związku z dawną żoną zbiegła się w czasie z rozwodem Michała z jego piątą małżonką, Polą Wiśniewską. Wygląda na to, że po latach poszukiwań i kolejnych obrączkach serce muzyka zatoczyło pełne koło. Sam Michał Wiśniewski podsumował tę skomplikowaną drogę:

Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym

mandaryna marta wiśniewska i krystian rzymkiewicz w tańcu z gwiazdami Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Wspólna przyszłość, nowy utwór i brak planów na kolejny ślub

Marta "Mandaryna" Wiśniewska w rozmowie z Viva.pl w cyklu "Kula Vivy" zdradziła, że artyści znają się od 30 lat i obecnie odkrywają się na nowo. Postanowili połączyć siły nie tylko prywatnie, ale i w studiu. Niedawno para wydała wspólny utwór zatytułowany "Będzie było", który wprost opowiada o miłości, trudnej przeszłości oraz zupełnie nowym początku.

Fani, którzy liczyli na powtórkę z bajkowego ślubu, muszą jednak obejść się smakiem. W rozmowie z serwisem Pomponik Mandaryna oświadczyła bowiem, że ona z partnerem nie planują ponownego ślubu. Po tylu życiowych zakrętach i pięciu małżeństwach piosenkarza, decyzja o życiu na kocią łapę wydaje się wyjątkowo bezpiecznym posunięciem. Zamiast kolejnych formalności para woli po prostu cieszyć się wspólnymi chwilami.

Wszystkie żony Michała Wiśniewskiego. Jedną długo trzymał w tajemnicy
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama