Dramatyczny zwrot w sprawie zagnionej Emilii Koprowskiej! Wpuszczono psa do szukania zwłok, a zeznania męża oceniono jako nierzetelne

Dramatyczny zwrot w sprawie zagnionej Emilii Koprowskiej! Wpuszczono psa do szukania zwłok, a zeznania męża oceniono jako nierzetelne

Dramatyczny zwrot w sprawie zagnionej Emilii Koprowskiej! Wpuszczono psa do szukania zwłok, a zeznania męża oceniono jako nierzetelne

facebook.com; canva.com

Emilia Koprowska z Koszalina zaginęła ponad dwa tygodnie temu w tajemniczych okolicznościach po festiwalu w Darłowie. Po odnalezieniu jej telefonu policja podjęła kolejną próbę odnalezienia kobiety - do akcji w rejonie Darłówka Wschodniego wprowadzono psa wyszkolonego do odnajdywania ludzkich szczątków.

Reklama
  • W poniedziałek 14 września w Darłowie śledczy zabezpieczyli wyłączony telefon Emilii Koprowskiej
  • W środę 16 września teren przeszukał pies wyszkolony do szukania zwłok, ale nie podjął tropu
  • Krystian Koprowski nie usłyszał zarzutów, chociaż śledczy ocenili jego zeznania jako nierzetelne
  • Ostatnią znaną osobą, która widziała zaginioną żywą, był taksówkarz wiozący ją pod hotel

Odnaleziony telefon i wielka akcja służb w Darłowie

Policja wciąż nie odnalazła poszukiwanej kobiety, mimo zaangażowania funkcjonariuszy z kilku województw i przeczesywania kolejnych partii nadmorskiego terenu. W poniedziałek 14 września w Darłowie nastąpił nagły przełom. Śledczy zabezpieczyli wyłączony telefon komórkowy należący do 37-latki. Urządzenie natychmiast trafiło do policyjnych laboratoriów, gdzie biegli rozpoczęli analizę danych.

W środę 16 września policja przeprowadziła w Darłowie szeroko zakrojoną akcję, przeczesując kilkanaście hektarów w rejonie odnalezienia telefonu. Na miejscu pracował między innymi pies wyszkolony do wyszukiwania zwłok. Widok zwierzęcia szkolonego do odnajdywania ludzkich szczątków na darłowskiej plaży mrozi krew w żyłach. Tam, gdzie jeszcze niedawno turyści odpoczywali na piasku, czworonogi sprawdzał centymetr po centymetrze zarośla i wydmy, a śledczy musieli brać pod uwagę najczarniejszy scenariusz.

Pies nie podjął jednak żadnego tropu, co daje rodzinie i bliskim Emilii Koprowskiej nikły cień nadziei, że kobieta wciąż żyje. W działania na lądzie i wodzie włączyli się też ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR. W poszukiwania zaangażowało się również biuro Krzysztofa Rutkowskiego na wniosek brata zaginionej. Wcześniej tajemnicze zaginięcie 37-letniej Emilii w Darłowie nagłaśniała w sieci partnerka Marcina Hakiela, apelując o pomoc w ustaleniu losów mieszkanki Koszalina.

zaginiona emilia koprowska facebook.com

Kulisy zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu Zew Wydm

37-letnia Emilia z Koszalina zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po festiwalu muzyki techno Zew Wydm. Z relacji świadków wynika, że przed zniknięciem kobiety doszło do gwałtownej kłótni z jej mężem. Jeden z przechodniów, widząc płaczącą kobietę, zaproponował wezwanie policji. Wtedy zaginiona, zanosząc się płaczem, zareagowała na tę propozycję odmową i powiedziała:

Nie, nie rób tego, bo to jest mój mąż

Chwilę później na drodze pojawił się biały samochód. Kobieta natychmiast zwróciła się do stojącego obok przechodnia z dramatycznym ostrzeżeniem:

Chłopaku, oddal się już, bo jeszcze może ci zrobić krzywdę

Ostatnią znaną osobą, która widziała zaginioną żywą, był miejscowy kierowca. Taksówkarz, który wiózł roztrzęsioną i płaczącą kobietę pod hotel w Darłowie, zapamiętał jej skrajne zdenerwowanie. Po godzinie 22 wiadomość wysłana do męża brzmiała jak pożegnanie: „Kocham cię, nie znajdą mnie. Tak musi być. Zawsze byłeś tylko ty. Żegnaj”. Mąż zgłosił zaginięcie żony na policję 1 września, dwa dni po jej zniknięciu.

Krystian Koprowski przerywa milczenie w sprawie poszukiwań żony

Krystian Koprowski i jego zachowanie od początku budziło kontrowersje wśród internautów oraz śledczych. Policja oficjalnie podkreśla, że mężczyzna nie ma statusu osoby podejrzanej i nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. Funkcjonariusze zwracają jednak uwagę na niespójności w jego wypowiedziach. Według ustaleń śledczych wielokrotnie zmieniał on relację dotyczącą chronologii i okoliczności zaginięcia Emilii, a jego zeznania oceniono jako nierzetelne.

Gdy emocje sięgnęły zenitu, a Krzysztof Rutkowski ogłosił przełom ws. zaginionej Emilii i nie wykluczał najgorszego scenariusza, mąż kobiety zabrał głos. We wtorek 15 września opublikował w sieci oświadczenie, tłumacząc swoje zachowanie. Krystian Koprowski napisał:

Mogłem siedzieć cicho i wyglądać tak, jak według internetu powinien wyglądać zatroskany mąż. Tylko co by to zmieniło? Wybrałem rozgłos, ponieważ w tej sytuacji rozgłos oznaczał zasięg. A zasięg oznaczał kolejne osoby, które mogły pomóc jej szukać

Funkcjonariusze policji wciąż weryfikują zebrane dowody i apelują do każdego, kto posiada jakiekolwiek wiadomości o losie poszukiwanej, o kontakt ze służbami.


Pogrzeb Igi Cembrzyńskiej. Tłumy gwiazd żegnają legendę, a prośba rodziny wyciska łzy [dużo zdjęć]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama