Gorzkie kulisy wesela Chajzera. Dlaczego w kościele zabrakło jego małego synka?

Gorzkie kulisy wesela Chajzera. Dlaczego w kościele zabrakło jego małego synka?

Gorzkie kulisy wesela Chajzera. Dlaczego w kościele zabrakło jego małego synka?

instagram.com/filip_chajzer

Filip Chajzer i jego młodsza o ponad 20 lat wybranka Bianka w minioną sobotę powiedzieli sobie sakramentalne „tak” w Krakowie. Choć ceremonia w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy przyciągnęła uwagę mediów, szybko wybuchły spekulacje dotyczące gości. Na ślubie zabrakło 9-letniego syna Aleksandra oraz części rodziny panny młodej. Dziennikarz postanowił wreszcie odnieść się do tych rodzinnych zawirowań.

Reklama
  • Prezenter i jego o ponad 20 lat młodsza wybranka Bianka wzięli ślub w krakowskim kościele
  • Na uroczystości zabrakło syna prezentera Aleksandra oraz najbliższych krewnych panny młodej
  • 9-letni chłopiec w czasie ceremonii pojawił się na boisku pod opieką Małgorzaty Walczak
  • Filip Chajzer wytłumaczył absencję delikatną sytuacją rodzinną i emocjami mamy dziecka

Dlaczego syn Filipa Chajzera nie pojawił się na ślubie ojca?

W rozmowie z dziennikiem „Fakt” prezenter postanowił uspokoić nastroje i uciąć narastające domysły, choć gaszenie pożarów wizerunkowych to dla niego przecież chleb powszedni. Gwiazdor stanowczo zaznaczył, że za absencją małego Aleksandra nie kryją się żadne wrogie gesty ani głośne kłótnie. Chodziło przede wszystkim o emocjonalny spokój chłopca oraz jego najbliższego otoczenia.

Gwiazdor wprost zaapelował o zrozumienie i szacunek dla prywatności jego bliskich:

Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej. Nie doszło do żadnej, że tak powiem, przykrości, nieprawidłowości. Wszyscy są tutaj w porządku ze sobą. W ogóle nie chcę tego szerzej komentować. Rozmawiamy o 9-letnim dziecku i o bardzo delikatnych uczuciach jego mamy. Wszyscy są tutaj ze sobą ok, nikt nikomu żadnej krzywdy nie zrobił.

Podczas krakowskiej ceremonii syn prezentera miał zupełnie inne plany na sobotnie popołudnie. Zamiast garnituru wybrał sportowy strój i pod okiem mamy, Małgorzaty Walczak, pojawił się na boisku. Dziennikarz postawił zaś na nowoczesną formę wesela typu cocktail party, co w teorii miało skrócić czas na niewygodne pytania ciotek, ale jak widać - puste krzesła najbliższych i tak krzyczały głośniej niż toast wzniesiony prosecco.

Filip Chajzer z psem i synem instagram.com/filip_chajzer/

Kim jest Bianka, nowa żona Filipa Chajzera?

Filip Chajzer i jego wybranka Bianka poznali się w pracy - młoda kobieta zajmowała się stroną techniczną i montażem podcastu dziennikarza. Choć dzieli ich 21 lat różnicy, para szybko zdecydowała się na poważne kroki, co zresztą stało się zarzewiem konfliktu z matką dziewczyny. Nowa pani Chajzer rzadko udziela się w mediach, woląc pozostawać w cieniu sławnego męża, który jak widać, lubi brać życie "na kreskę" i bez zbędnej zwłoki.

Nie brakowało jednak bliskich, na których pan młody mógł liczyć tego dnia. Choć zabrakło części rodziny, w świątyni pojawili się zarówno jego matka, jak i ojciec, Zygmunt Chajzer. Po ceremonii goście przenieśli się do restauracji Pino Garden przy krakowskich Błoniach, którą na tę okazję zamknięto dla osób z zewnątrz.

filip i bianka chajzer - ślub AKPA

Wymowny wpis Małgorzaty Walczak z boiska piłkarskiego

Dawna partnerka dziennikarza Małgorzata Walczak podzieliła się w sieci nagraniem z weekendowego meczu syna. Do wideo z murawy dołączyła krótki komentarz: „Coś za coś, ale patrzenie na radochę po zejściu z boiska - bezcenne. Udana sobota”.

Internauci natychmiast odczytali te słowa jako czytelną aluzję do ceremonii w Krakowie. Walczak szybko jednak sprostowała, że nie planowała żadnych medialnych podtekstów:

Zamieszczałam filmik rano, to była klasyczna sobota, jak każda. Nagle potem okazało się, że chyba jednak nie. Interpretacje okazały się daleko idące.

Warto przypomnieć, że jeszcze przed ceremonią relacje między dawnymi partnerami bywały napięte. W rozmowie z tygodnikiem „Twoje Imperium” Małgorzata Walczak krótko skomentowała związek byłego ukochanego ze znacznie młodszą kobietą:

Ze względu na naszego syna jest mi po prostu wstyd.

Bojkot ceremonii i otwarty konflikt z teściową

Brak syna nie był jedynym zaskoczeniem tego dnia. Do świątyni nie dotarły również matka oraz babcia panny młodej, o czym pisaliśmy już przy okazji relacji, gdy najbliższe krewne dziewczyny całkowicie zbojkotowały uroczystość. Ich nieobecność stanowiła bezpośredni skutek głębokiego konfliktu, jaki wybuchł kilka miesięcy wcześniej.

Zarzewiem sporu stało się majowe spotkanie autorskie promujące książkę Filipa Chajzera „Szczęście na kreskę”. To właśnie wtedy matka Bianki publicznie skonfrontowała się z dziennikarzem. Kobieta otwarcie zarzuciła mu, że nakłonił jej córkę do wspólnego zamieszkania zaledwie po kilku tygodniach znajomości. Twierdziła też, że celowo ograniczał jej kontakty z domem rodzinnym. Brak aprobaty dla nowego małżeństwa doprowadził do bojkotu uroczystości na krakowskim Podgórzu.

Sobotnie wydarzenie w Krakowie pokazało, że rodzinne relacje wokół niego wciąż dalekie są od idealnej harmonii. Choć nowożeńcy starali się celebrować swój wielki dzień z uśmiechem, nieobecność kluczowych członków obu rodzin przypomniała wszystkim, jak skomplikowane bywają kulisy show-biznesu.


Filip Chajzer świętuje urodziny syna! Tort super, ale prezent wbija w fotel!
Źródło: instagram.com/filip_chajzer/
Reklama
Reklama