Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego TK. Uroczystość odbyła się w środę, 14 października 2026 roku, o godzinie 9:00. Zabrakło na niej prezydenta Karola Nawrockiego, do którego Pałacu prawnik nie doczekał się wcześniej zaproszenia. Na Wiejskiej nie czekano dłużej na ruch głowy państwa i przeprowadzono ceremonię w obecności najważniejszych osób w parlamencie.
- Prawnik został zaprzysiężony przed parlamentarzystami, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego
- Pałac kwestionował staż zawodowy kandydata, mimo przedstawionego przez niego zaświadczenia z OIRP w Warszawie
- Komisja Wenecka uznała, że przy opieszałości prezydenta można złożyć ślubowanie bez jego fizycznej obecności
- Bogdan Święczkowski nie dopuszczał dotąd do orzekania sędziów zaprzysiężonych w parlamencie
Ślubowanie Macieja Berka w Sejmie bez udziału prezydenta
Maciej Berek pojawił się w parlamencie w środowy poranek. O godzinie 9:00 dopełnił procedury ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W uroczystości uczestniczyli marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Byli tam także wicemarszałkowie Sejmu: Dorota Niedziela, Monika Wielichowska i Piotr Zgorzelski.
Wygląda na to, że na Wiejskiej zapanowała nowa moda na "konstytucyjną dietę" – ślubowania odbywają się w wersji light, czyli bez udziału prezydenta. W uroczystości uczestniczyli natomiast sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wybrani przez Sejm w marcu 2026 roku. Nieobecność Karola Nawrockiego stała się kolejnym punktem sporu między Pałacem a parlamentem. Wcześniej prezydent wstrzymał ceremonię zaprzysiężenia Macieja Berka, pogłębiając kryzys wokół obsady stanowisk w Trybunale.
Prawnik jest ósmą osobą wybraną na sędziego TK przez Sejm obecnej kadencji. W rządzie Donalda Tuska pełnił wcześniej funkcję ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Tuż po złożeniu roty nie krył emocji.
Chciałbym powiedzieć w imieniu swoim i wszystkich sędziów TK, w szczególności tych obecnych tutaj, zrobimy wszystko, żeby te wartości, o których mówi rota ślubowania, ziszczały się każdego dnia w funkcjonowaniu TK.
Wiki Commons
Spór o staż radcowski i wątpliwości Pałacu Prezydenckiego
Prezydent Karol Nawrocki i Kancelaria Prezydenta podważali spełnienie przez Berka wymogów formalnych. Wskazywali na wątpliwości dotyczące wykazania 10-letniego stażu pracy i praktyki w zawodzie radcy prawnego. Gdy sprawa stanęła na ostrzu noża, Karol Nawrocki nie zaprosił sędziego do Pałacu Prezydenckiego. Władze Sejmu szybko zareagowały na tę decyzję.
Berek odpowiedział na zarzuty, przedstawiając zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Dziekan wpisał go na listę radców uchwałą z 2002 roku. Dokument potwierdza uprawnienia do wykonywania zawodu. Berek zgłosił wykonywanie zawodu w latach 2006–2009 oraz od 2012 roku. Mimo dokumentu z samorządu prawniczego porozumienia z Pałacem nie osiągnięto.
Rzeczniczka klubu Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda skomentowała postępowanie Kancelarii Prezydenta w programie "Tłit" Wirtualnej Polski:
Kancelaria Prezydenta traktuje konstytucję jako taki supermarket. Wybiera sobie jakiś jeden fragment, jeszcze dodatkowo go interpretuje na swój sposób, a pomija całą resztę.
Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego / Fot sejm.gov.pl
Opinia Komisji Weneckiej i reakcje na ceremonię
Przełomem okazała się opinia Komisji Weneckiej opublikowana 13 października 2026 roku. Eksperci wskazali, że głowa państwa powinna przyjmować przysięgi sędziów niezwłocznie. Nie powinna przy tym kontrolować procedury wyboru przeprowadzonej przez parlament. Komisja dopuściła też złożenie ślubowania bez fizycznej obecności prezydenta, jeśli ten odmawia lub zwleka. Wymaga to zachowania formy prawnej, weryfikacji oraz przekazania aktu głowie państwa.
Europoseł PiS Jacek Ozdoba ostro ocenił środową ceremonię w programie „Graffiti” na antenie Polsat News. Jego wypowiedź padła tego samego dnia, 14 października.
Będzie ślubował wobec pana prezydenta, ale bez pana prezydenta. No to jest już kabaret, który jest naprawdę bardzo groźny.
To nie pierwszy taki przypadek. Czworo sędziów wybranych przez Sejm w marcu – Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski – nie doczekało się zaproszenia od prezydenta. 9 kwietnia 2026 roku złożyli ślubowanie w Sali Kolumnowej. Prezes TK Bogdan Święczkowski odmówił dopuszczenia ich do orzekania. W przypadku Berka batalia o wejście na salę rozpraw może dopiero się rozpoczynać.