Weronika Książkiewicz przez lata strzegła swojej prywatności, ale w 2024 roku przekazała ostatecznie informację o ślubie. Dziś gwiazda w szczerym wywiadzie dla magazynu "Pani" opowiedziała o trudnych wyborach, które wiążą się z małżeństwem z izraelskim przedsiębiorcą. Rozważa opuszczenie Polski, by zamieszkać z mężem. Życie na dwa domy i rozłąka stają się dla pary coraz większym wyzwaniem.
- Mąż aktorki, Heskel Nathaniel, to 64-letni przedsiębiorca z branży nieruchomości w Izraelu
- Małżonkowie na co dzień nie mieszkają razem i widują się głównie w weekendy
- Weronika Książkiewicz rozważa wyjazd z Polski, aby mieszkać z mężem w przerwach od pracy
- Napięta sytuacja w Izraelu utrudnia parze wybór nowej lokalizacji do wspólnego życia
Małżeństwo Weroniki Książkiewicz i Heskela Nathaniela
Weronika Książkiewicz przez długi czas utrzymywała swój związek w tajemnicy przed mediami. Jej wybrankiem został Heskel Nathaniel, 64-letni izraelski przedsiębiorca z branży nieruchomości. Mężczyzna nie ma nic wspólnego ze światem show-biznesu i najwyraźniej uznaje, że jedna gwiazda w domu to i tak o jedną za dużo, bo konsekwentnie unika zainteresowania kamer. Aktorka ujawniła informację o małżeństwie dopiero w 2024 roku.
Zanim opinia publiczna dowiedziała się o tej relacji, zakochani zdążyli wziąć dwa śluby. We wrześniu 2023 roku Książkiewicz i Nathaniel wzięli ślub o charakterze duchowym w Izraelu. Z kolei 21 marca 2024 roku, dokładnie w dniu 43. urodzin gwiazdy, para sformalizowała związek przed urzędnikiem stanu cywilnego. Dzieląca ich różnica 21 lat nie była dla nich żadną barierą.
Weronika Książkiewicz z mężem Heskelem Nathanielem / Fot. instagram.com/weronikaksiazkiewicz.
Dlaczego aktorka rozważa wyjazd z Polski
Aktorka na co dzień musi mierzyć się z wymagającą logistyką życia na odległość. Heskel Nathaniel mieszka i pracuje częściowo w Berlinie, a częściowo w rodzinnym Izraelu. Książkiewicz realizuje swoje zobowiązania zawodowe w Polsce. Przez to para spotyka się przeważnie tylko w weekendy.
Dlatego Książkiewicz zaczęła brać pod uwagę opuszczenie kraju, by móc dzielić codzienność z ukochanym. W rozmowie z magazynem "Pani" aktorka opowiedziała o planach i wątpliwościach:
Widujemy się głównie w weekendy. Heskel mieszka częściowo w Berlinie, częściowo w swoim rodzinnym Izraelu, a ja do tej pory nie chciałam wyjeżdżać z Polski. Ale zaczynam to rozważać. […] To nie są duże odległości. Chciałabym między projektami mieszkać z mężem, choć jeszcze nie wiem, kiedy to się uda. Ani gdzie. W miejscu jego pochodzenia sytuacja jest maksymalnie napięta i codzienne funkcjonowanie z pewnością jest tam skomplikowane
Na razie artystka nie wskazała daty przeprowadzki ani miejsca, w którym mogłaby zamieszkać. Nie zamierza rezygnować z pracy w Polsce – planuje jedynie pomieszkać z mężem w przerwach między projektami. Problemem pozostaje logistyka bezpieczeństwa. Sytuacja w Izraelu jest maksymalnie napięta, dlatego wizja wspólnego domu w ojczyźnie przedsiębiorcy musi ustąpić miejsca rozsądkowi.
Weronika Książkiewicz z mężem Heskelem Nathanielem / Fot. instagram.com/weronikaksiazkiewicz.
Życie rodzinne i bariera językowa
Prywatnie gwiazda łączy pracę na planie z macierzyństwem. Jej syn Borys urodził się w 2010 roku. Choć życie pomiędzy różnymi miastami wymaga dyscypliny, aktorka potrafi dostrzec w tym układzie jasne strony. Dystans sprawia, że małżonkowie za sobą tęsknią, a rutyna nie wkrada się do ich relacji.
Sporo humoru wnosi także bariera językowa. Małżonkowie rozmawiają ze sobą po angielsku. Jak opowiedziała Książkiewicz, językowe niuanse potrafią zamienić ich rozmowy w serię zabawnych nieporozumień:
Możemy za sobą zatęsknić. Ja mam czas na swoje pasje, na pracę, na syna, a potem przychodzi weekend i jestem żoną. […] Ponoć codzienność zabija romantyzm. Mój mąż twierdzi, że kluczem do sukcesu naszego związku jest to, że nie rozumie połowy z tego, co do niego mówię. Bo rozmawiamy ze sobą po angielsku, ja zawsze mam do powiedzenia bardzo dużo, i czasami słowa nadążają za myślą, a czasami nie. Dlatego nasze małżeństwo bywa komedią. Na szczęście całkiem romantyczną
Książkiewicz przyznaje, że jej potok słów w połączeniu z angielskim tworzy mieszankę cementującą relację. Czas pokaże, gdzie małżonkowie ostatecznie uwiją wspólne gniazdko. Jeśli aktorka zdecyduje się na przeprowadzkę za granicę, nie oznacza to jednak, że zapowiedziała całkowite wycofanie się z pracy w Polsce.