Prokuratura postawiła zarzuty Bogusławowi L. i Magdalenie C. za nielegalną reklamę alkoholu. 18 sierpnia 2025 r. akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Według śledczych to element „tzw. zmowy alkoholowej”, a grzywna za reklamę alkoholu może sięgać 500 tys. zł.
Magdalena C. i Bogusław L. z zarzutami
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w sprawie Magdaleny C. i Bogusława L. Dokument wpłynął 18 sierpnia 2025 r. i dotyczy nielegalnej reklamy napojów wysokoprocentowych. Według śledczych kampania obejmowała wódkę, a więc produkt objęty bezwzględnym zakazem reklamy.
Oboje aktorzy usłyszeli zarzuty prokuratorskie związane z promocją takiego produktu. Według prokuratury, sposób dystrybucji treści i zapisy umów wskazują na świadomość naruszeń. Śledczy akcentują rolę social mediów jako kluczowego kanału publikacji materiałów promocyjnych. To zdaniem śledczych potwierdza świadome działanie w ramach nielegalnej reklamy alkoholu. W tle pojawia się określenie „tzw. zmowa alkoholowa”, opisujące współdziałanie zlecających i wykonawców.
AKPA
Grożą im horrendalne kary
Zarzuty wobec Magdaleny C. obejmują okres od czerwca do sierpnia 2023 roku. Według prokuratury aktorka udostępniała swój wizerunek na Facebooku w materiałach promujących markę wódki.
Prokurator Szymon Bana poinformował, że Magdalena C. odmówiła składania wyjaśnień, co jest jej prawem procesowym. Prokuratura uważa, że w nielegalnej promocji alkoholu uczestniczył także Bogusław L. Śledczy twierdzą, że zgromadzili materiał potwierdzający ich zaangażowanie.
Ustawa o wychowaniu w trzeźwości zakazuje reklamy napojów alkoholowych powyżej 18% zawartości. Wódka i inne mocne trunki są więc poza jakąkolwiek promocją. Internet i media społecznościowe stanowią przestrzeń publiczną w rozumieniu tej ustawy. Orzecznictwo coraz częściej ujednolica takie rozumienie i obejmuje nim działania online.
Za taką reklamę grozi grzywna od 10 tys. do 500 tys. zł. Sąd może dodatkowo zastosować środki karne, czyli na przykład zakaz określonej działalności. O wysokości kary decydują okoliczności, skala i motywacja sprawców. Prokuratura przypomina, że prawo nie różnicuje nośnika przekazu w przestrzeni publicznej.