Joanna Narożna przerywa milczenie po pobycie w szpitalu. "Straciliśmy coś bardzo cennego". Słowa o tragedii rozrywają serce

Joanna Narożna przerywa milczenie po pobycie w szpitalu. "Straciliśmy coś bardzo cennego". Słowa o tragedii rozrywają serce

Joanna Narożna przerywa milczenie po pobycie w szpitalu. "Straciliśmy coś bardzo cennego". Słowa o tragedii rozrywają serce

instagram.com/piekniimlodzidawidnarozny

Joanna Narożna po dniach milczenia ujawniła wstrząsające powody swojej hospitalizacji. Żona lidera zespołu Piękni i Młodzi wyznała, że jej rodzina mierzy się z niewyobrażalną tragedią i stratą "czegoś bardzo cennego". W tle pojawiają się mocne oskarżenia o gnębienie przez osobę trzecią, które doprowadziło do dramatu.

Reklama

Joanna Narożna w szpitalu. Dramatyczne zdjęcie wywołało lawinę pytań

Wszystko zaczęło się kilka dni temu, kiedy na profilu Dawida Narożnego pojawiło się zdjęcie, które zmroziło fanów. Widać na nim było Joannę Narożną w szpitalnym łóżku, podłączoną do aparatury i z maską tlenową na twarzy. Ten widok wywołał natychmiastową lawinę spekulacji i ogromny niepokój wśród obserwatorów, którzy do tej pory widzieli w mediach społecznościowych pary jedynie uśmiech. Przez kolejne dni panowała cisza, która tylko potęgowała domysły o stanie zdrowia celebrytki.

"Straciliśmy coś bardzo cennego". Joanna Narożna mówi o ogromnej tragedii

Gdy Joanna Narożna w końcu przerwała milczenie, jej słowa okazały się bardziej bolesne, niż ktokolwiek przypuszczał. W opublikowanym oświadczeniu wprost nazwała ostatnie wydarzenia "ogromną tragedią", informując o nieodwracalnej stracie.

Kochani, to, co wydarzyło się u nas w ubiegłym tygodniu, jest dla mnie ogromną tragedią… Nie jestem teraz gotowa o tym mówić, dlatego bardzo Was proszę – nie zadawajcie pytań… Przyjdzie moment, kiedy będę miała w sobie tyle siły, żeby o tym opowiedzieć. Dziś po prostu jeszcze nie potrafię…

Najbardziej poruszający fragment jej wyznania dotyczy bezpośrednich skutków zdarzenia. Słowa o "stracie czegoś cennego" nie pozostawiają złudzeń, że rodzina Narożnych przechodzi przez piekło.

Wyszła sytuacja że bardzo mocno się zdenerwowałam przez co straciliśmy coś bardzo dla nas cennego. Dlatego jeśli chodzi o mój stan zdrowia, to wszystko jest w porządku, bardziej tutaj psychicznie ucierpieliśmy, ale trzeba iść dalej. (...) Mam dla kogo żyć i dla kogo się uśmiechać.

Na zdj.: Dawid Narożny, Joanna Narożna, Fot. Podlewski/AKPA

Szokujące oskarżenia. Ktoś "gnębi" rodzinę Narożnych?

Najbardziej szokujące są jednak kulisy tego dramatu. Joanna Narożna nie ukrywa, że nagłe załamanie zdrowia to wynik gigantycznego napięcia i stresu, za którym stoi konkretna osoba. Celebrytka zasugerowała, że jest poddawana presji, co bezpośrednio przyczyniło się do nieszczęścia. Choć jej stan fizyczny jest już stabilny, to psychicznie rodzina Narożnych wciąż leczy rany.

Wydarzyło się coś w naszym życiu bardzo przykrego przez osobę która tak naprawdę cały czas gdzieś dokazuje z każdej strony i gnębi. (...) Mam też nadzieję, że osoby, które przyczyniły się do tego, co się u nas wydarzyło, kiedyś zrozumieją ciężar tego bólu. Karma bywa nierychliwa, ale jest sprawiedliwa.

Joanna Narożna w szpitalnym łóżku instagram.com/piekniimlodzidawidnarozny

Życie toczy się dalej mimo bólu. Dawid Narożny wspiera żonę

W obliczu rodzinnego dramatu wielu fanów zdezorientowała aktywność Dawida Narożnego w sieci, który publikował rozrywkowe treści. Joanna Narożna szybko ucięła te spekulacje, wyjaśniając, że są to materiały archiwalne, nagrane przed tragedią. To działanie ma na celu ochronę prywatności w tym trudnym momencie, pozwalając rodzinie na przeżywanie straty z dala od "tu i teraz" Instagrama.

I jeszcze jedna rzecz – informacyjnie. Materiały, które teraz pojawiają się u Dawida, były nagrywane wcześniej, przed dniem, który tak bardzo nas dotknął. To nie jest „tu i teraz”.

Para stara się teraz powoli wracać do normalności. Joanna Narożna zaznaczyła, że potrzebuje zajęcia, by oderwać myśli od bólu, a wsparcie fanów jest dla niej w tym momencie bezcenne.

Te kilka dni wyciszenia naprawdę dużo mi dało. Brakuje mi Was, dlatego powoli będę tu wracać. Muszę czymś zajmować głowę, żeby nie myśleć o tym, co boli…

 

Żona Dawida Narożnego skończyła 35 lat. Tak świętowała swoje urodziny! Zobacz.
Źródło: www.instagram.com/dawidnaroznyofficial/
Reklama
Reklama