Marta Manowska przeciera oczy ze zdumienia? Barbara ze Szczecina wchodzi do programu "Sanatorium miłości" z buta. Zamiast pytać o niewinne hobby i ulubione potrawy, zaczęła panom zaglądać pod paznokcie i bez skrępowania liczyć zera na koncie. Tego format TVP jeszcze nie widział!
"Willa czy blok?" Barbara ze Szczecina przechodzi do konkretów
Konstancin-Jeziorna jeszcze nie widział takiego przesłuchania. Zamiast romantycznych szeptów pod tężniami solankowymi, Barbara od pierwszych minut urządziła panom prawdziwy magiel. Podczas szybkich randek nowi uczestnicy Sanatorium miłości 8 błyskawicznie zrozumieli, że z tą kuracjuszką nie ma miękkiej gry. Emerytka postanowiła od razu sprawdzić, z kim ma do czynienia, strzelając pytaniami jak z karabinu.
Powiedz, gdzie mieszkasz? W willi czy w bloku? Jakim jeździsz autem? Jakie masz wykształcenie? A jakie znasz języki obce? Gdzie na wczasy jeździsz? A paznokcie masz czyste? A ty rolnik jesteś, to ty pewnie milioner jesteś
Takie wejście musi wywołać burzę. Pytania o higienę i grubość portfela to jasny sygnał, że Barbara ze Szczecina nie przyjechała do telewizji na darmowe zabiegi rehabilitacyjne, ale na polowanie z bardzo konkretną listą wymagań.
TVP
"Będziemy walczyć o miłość". Barbara nie boi się rywalizacji
Sama zainteresowana wcale nie ukrywa swojego podejścia i zapowiada otwartą rywalizację o wolnych panów. Nie zamierza stać w kącie i grzecznie czekać na księcia z bajki. Widzowie śledzący TVP1 programy doskonale wiedzą, że to właśnie takie bezkompromisowe charaktery nakręcają oglądalność.
Trzeba się zakochać jeszcze, ale nie każdy zna język miłości tak, jak ja. Będzie nas kilka, będzie rywalizacja. Ja jestem typem sportowym i walecznym, więc będziemy walczyć o miłość
Przy tak wygórowanym ego i walecznym nastawieniu, konflikty w Sanatorium miłości wydają się tylko kwestią czasu.
Nie tylko Barbara. Ewa oczarowała jednego z kuracjuszy
Podczas gdy Barbara bawiła się w komornika i higienistkę, inna uczestniczka – Ewa – postawiła na klasę, czym natychmiast "rozbiła bank". Zamiast maglować mężczyzn z czystości dłoni i aktów notarialnych, czarowała spokojem. To wystarczyło, by błyskawicznie zdobyć męskie serce na turnusie.
Jeden z kuracjuszy nie krył, że strzała Amora trafiła go już w pierwszych minutach spotkania.
Poczułem trochę motyli w brzuchu, jak się dosiadłem do Ewy. Jest dziewczyną z klasą. Serduszko zaczęło szybciej bić, widziałbym się przy niej
Taki drastyczny kontrast między uczestniczkami to gwarancja doskonałego telewizyjnego dramatu. Panowie szybko będą musieli zdecydować, czy wolą spokój u boku Ewy, czy jazdę bez trzymanki z Barbarą.
Jad i łzy na Mazurach. Czy 8. sezon przebije poprzedni?
Zanim jednak na dobre rozgościmy się w Konstancinie, warto przypomnieć, że poprzedni turnus również nie oszczędzał widzom mocnych wrażeń. Zbliżający się Sanatorium miłości 7 finał (emisja 4 maja o 21:20 w TVP1) oraz ostatnie randki pod szyldem Mazury Sanatorium miłości udowodniły, że seniorzy potrafią boleśnie pokazać pazury. Wystarczy wspomnieć otwarty konflikt Gosi, której tłem były tężnie Gołdap. Uczestniczka bezlitośnie podsumowała jednego z kuracjuszy:
Jest to facet, który nie ma kolegów, nie lubi konkurencji. To jest typ mężczyzny, którego nigdy nie chciałabym spotkać na swojej drodze. Jest to facet, który wyjeżdza do sanatorium tylko po to, żeby poznać kobiety, które mają problemy domowe albo szukają rozrywki i on to potem wykorzystuje
Skoro 7. edycja dostarczyła takich kłótni, aż strach pomyśleć, co wydarzy się teraz. Fani już gorączkowo wpisują w sieci kiedy Sanatorium miłości oraz Sanatorium miłości kiedy oglądać. Śpieszymy z odpowiedzią: emisja 1. odcinka 8. sezonu zaplanowana jest na niedzielę, 8 marca o godz. 21:25 w TVP1 (warto też dodać, że 5 maja o 8:30 świeżo upieczeni Król i Królowa Sanatorium miłości z 7. sezonu pojawią się w "Pytaniu na śniadanie").
Czy Barbara ze swoim "listem życzeń" znajdzie w ogóle kogoś, kto sprosta jej wymaganiom? A może panowie uciekną z tężni, gdzie pieprz rośnie?