To nagranie dosłownie wbija w fotel. W 2021 roku cała Polska płakała ze wzruszenia, gdy ekipa programu "Nasz Nowy Dom" podarowała nowe życie pani Annie i jej czwórce dzieci z Gołaszyna. Teraz do sieci trafiło wideo ukazujące niewyobrażalny brud i zatrważające zniszczenia w "nowym domu". Internauci nie zostawili na rodzinie suchej nitki, ale prawda okazała się zupełnie inna. Polsat w końcu przerwał milczenie, ujawniając zasady, o których wielu widzów nie miało pojęcia.
Bajka zmieniła się w koszmar. Tak dziś wygląda dom pani Anny
Niestety, czar prysł szybciej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Po kilku latach od tamtych wzruszających chwil, dom trafił na sprzedaż. Warto przypomnieć, że wcześniej w skrajnie trudnych warunkach mieszkała tam pani Anna z mamą Longiną i synami, a jej mąż znajdował się w śpiączce. To właśnie dla nich ekipa, którą dowodziła Katarzyna Dowbor, przeprowadziła w zaledwie kilka dni generalny remont Polsatu, kładąc nowy dach i tworząc piękne, przytulne gniazdko.
Nowy nabywca, licząc na perełkę prosto z telewizji, musiał przeżyć prawdziwy szok. To, co zastał w środku, postanowił pokazać światu, a widok ten dosłownie mrozi krew w żyłach. Na nagraniu z TikToka, które błyskawicznie obiegło internet, widać zatrważający krajobraz po bitwie.
W sieci zawrzało, gdy na jaw wyszły zniszczone wnętrza po remoncie, wołające o pomstę do nieba. Wszyscy mogli zobaczyć jak na dłoni odrapane i porysowane ściany, brudny piekarnik, potężne plamy na kanapie, walające się resztki jedzenia i skrajnie zaniedbaną łazienkę z odbarwioną toaletą. Taka metamorfoza domu Nasz Nowy Dom w oczach opinii publicznej z pewnością nie miała tak wyglądać.
Tik Tok/wenekwideo
Internauci wydali wyrok. Prawda okazała się jednak zupełnie inna
Fani nie gryzą się w język i od razu wydali bezlitosny wyrok na dawnych uczestników telewizyjnego show. W komentarzach wylało się morze oburzenia, a ludzie pytali wprost: co się stało z domem w Gołaszynie i jak można było tak po prostu zmarnować ten niesamowity dar? Wszyscy byli niemal pewni, że za ten zdewastowany dom Nasz Nowy Dom odpowiada skrajna niewdzięczność obdarowanych.
Jak ustalił serwis Pudelek, historia ma zaskakujące drugie dno. Okazuje się, że to nie pani Anna i jej dzieci doprowadziły dom do ruiny. Informator portalu rzuca na sprawę zupełnie nowe światło:
Jeśli chodzi o rodzinę, o której media rozpisują się od kilku dni, warto wspomnieć, że jakiś czas temu wyjechała ona za granicę, a dom został pod opieką kogoś z ich bliskich - i to właśnie ta osoba go zapuściła, doprowadzając do stanu widocznego na zdjęciach. Państwo, którzy brali udział w programie, to niezwykle poczciwi ludzie - byli wdzięczni za remont, cieszyli się nim i dbali o dom - osoba znająca historię rodziny (anonimowy informator)
Tik Tok/wenekwideo
Polsat przerywa milczenie. Te zapisy w umowie rozwiewają wszelkie wątpliwości
Te gigantyczne kontrowersje w Naszym nowym domu sprawiły, że do akcji musiała ostatecznie wkroczyć sama stacja. Wielu oburzonych widzów głośno zastanawiało się, dlaczego produkcja nie kontroluje, w jakim stanie jest zdemolowany dom po programie Nasz Nowy Dom. Oficjalny komunikat przedstawicieli stacji rozwiał jednak te złudzenia, zdradzając prawdziwe kulisy.
Jest on utrzymywany z rodzinami, które tego chcą. W ciągu kilkunastu lat wyremontowano setki domów, więc trudno byłoby być w stałym kontakcie ze wszystkimi. Rodziny same często chwalą się sukcesami swoich dzieci, które na przykład otrzymały od stacji różne kursy. Czasami, gdy ekipa remontuje inny dom w pobliżu, zdarza się, że odwiedza dawnych uczestników - Przedstawiciel Polsatu
Wbrew temu, co myśli większość widzów, program to nie "adopcja" rodziny na całe życie. Zasady są brutalnie proste, a umowa nie pozostawia złudzeń.
Umowy nie przewidują w tym zakresie żadnych zapisów. Uczestnicy zobowiązani są jedynie do utrzymania domu w niezmienionym stanie przez 12 miesięcy - Przedstawiciel Polsatu
Oznacza to, że umowa uczestników Nasz Nowy Dom chroni wyremontowaną nieruchomość zaledwie przez rok od zakończenia prac. Kiedy ten czas minie, sprzedaż domu po programie Nasz nowy dom staje się całkowicie legalna i zależy wyłącznie od woli mieszkańców. Nikt z telewizji nie ma już wpływu na to, co nowi nabywcy zastaną w środku.