Donald Trump bez litości dla Macrona i jego żony. Mówi o "ciosie w szczękę": "Traktuje go wyjątkowo źle"

Donald Trump bez litości dla Macrona i jego żony. Mówi o "ciosie w szczękę": "Traktuje go wyjątkowo źle"

Donald Trump bez litości dla Macrona i jego żony. Mówi o "ciosie w szczękę": "Traktuje go wyjątkowo źle"

instagram.com/whitehouse

Donald Trump nie gryzie się w język. Podczas prywatnego lunchu prezydent USA w brutalny sposób zakpił z życia prywatnego Emmanuela Macrona. Zaskakujące nagranie wideo na moment trafiło na oficjalny kanał Białego Domu, wywołując w sieci prawdziwą burzę. Amerykański polityk uderzył w czuły punkt francuskiego przywódcy, nie oszczędzając też sojuszników z paktu północnoatlantyckiego.

Reklama

Nagranie z prywatnego lunchu Donalda Trumpa wyciekło do sieci

Wystarczyła zaledwie chwila nieuwagi, by Biały Dom musiał zmierzyć się z głośnym wyciekiem informacji. Wideo z udziałem prezydenta USA przez pomyłkę trafiło na White House YouTube channel. Choć dostęp do kontrowersyjnego materiału błyskawicznie zablokowano, w internecie nic nie ginie. Donald Trump podczas spotkania z zaproszonymi gośćmi połączył wielką politykę z bezlitosnym atakiem na prywatność.

W centrum jego zainteresowania niespodziewanie znalazła się Brigitte Macron. Przywódca Stanów Zjednoczonych bez oporów skomentował relacje małżeńskie najważniejszej pary we Francji, a zacytowane przez niego słowa natychmiast obiegły światowe media.

Macron, którego żona traktuje go wyjątkowo źle... wciąż dochodzi do siebie po prawym sierpowym, który otrzymał w szczękę

Karol Nawrocki i Donald Trump w eleganckich garniturach z tle flag swoich krajów x.com/NawrockiKn

Incydent w Wietnamie z udziałem Brigitte Macron i prezydenta Francji

Zaskakujące słowa o ciosach nie wzięły się znikąd. Trump w bezpośredni sposób nawiązał do głośnej afery z ubiegłego roku. Przypomnijmy, że słynny incydent w Wietnamie wywołał w mediach społecznościowych ogromne poruszenie. Na wiralowym nagraniu widać było, jak pierwsza dama Francji rzekomo popycha twarz lub uderza swojego męża podczas opuszczania samolotu.

Oficjalnie Pałac Elizejski oraz sam prezydent stanowczo dementowali plotki o użyciu siły. Emmanuel Macron tłumaczył całe zajście jako żartobliwe przekomarzanie się i odrzucił je jako celową dezinformację. Jak widać, Donald Trump w ogóle nie kupił tej wersji wydarzeń, z satysfakcją przypominając światu o wizerunkowej wpadce polityka.

Donald Trump kpi z odmowy wysłania okrętów do Zatoki Perskiej

Oprócz wycieczek osobistych, nagranie z lunchu ujawniło ogromne napięcia dyplomatyczne, w jakich tkwią obecne relacje USA-Francja. Zasadniczym punktem zapalnym wciąż pozostaje Middle East conflict oraz budząca sprzeciw sojuszników war against Iran. Trump wprost wyśmiał Macrona za brak natychmiastowego wsparcia militarnego w kluczowym rejonie, jakim jest Zatoka Perska oraz cieśnina Ormuz.

Aby jeszcze mocniej upokorzyć swojego odpowiednika, amerykański prezydent zaczął naśladować jego francuski akcent. Z kpiącym uśmiechem zrelacjonował ich prywatną rozmowę:

Powiedziałem: "Emmanuelu, chcielibyśmy pomocy w Zatoce Perskiej, mimo że bijemy wszelkie rekordy w eliminowaniu złych facetów i niszczeniu pocisków balistycznych". Czy możecie wysłać natychmiast okręty?

Nie, nie, nie... nie możemy tego zrobić, Donaldzie. Zrobimy to, gdy wojna zostanie wygrana

Na tę wymówkę Trump – według własnej relacji – zareagował bez najmniejszych sentymentów:

Nie potrzebuję ich, Emmanuelu, po wygraniu wojny

Emmanuel Macron o wojnie w Iranie i relacjach z NATO

Amerykański lider podczas swojego wystąpienia nie oszczędził również całego paktu obronnego. Ostro uderzył w NATO, określając sojuszników mianem "paper tiger" (papierowy tygrys). Te słowa pokazują, że US-France relations przechodzą bardzo trudny test. Do sprawy odniósł się także Sekretarz Stanu Marco Rubio. Zapowiedział on wprost, że po zakończeniu War against Iran, Stany Zjednoczone "is going to have to reexamine" (będą musiały ponownie zbadać) swoje relacje z NATO.

W tym samym czasie prezydent Francji konsekwentnie dystansuje się od polityki Waszyngtonu. Przebywający z wizytą w Azji polityk udzielił wywiadu japońskiej stacji NHK, w którym jasno zadeklarował, że Paryż nie bierze udziału w amerykańsko-izraelskiej ofensywie. Skwitował też, że całkowity brak konsultacji ze strony zachodnich sojuszników nie jest już dla niego żadnym zaskoczeniem.

Marta Nawrocka w błękicie u boku Melanii Trump. Ewa Minge nie gryzła się w język: "To wybór przewidywalny" [zdjęcia]
Źródło: X/WhiteHouse
Reklama
Reklama