Maryla Rodowicz w dniu otwarcia mundialu 2026 zaskoczyła fanów, publikując archiwalne wideo ze swojego legendarnego występu w Monachium w 1974 roku. 29-letnia wówczas artystka brawurowo wykonała hit „Futbol”, który po latach niemiecki dziennik „Der Tagesspiegel” uznał za 6. najlepszy przebój w historii mistrzostw świata.
Nagranie Maryli Rodowicz z okazji rozpoczęcia mundialu w 2026 roku
Gwiazda polskiej sceny, Maryla Rodowicz, postanowiła uczcić tegoroczne święto piłki nożnej w wyjątkowy sposób. W dniu startu turnieju zmagania po raz pierwszy w historii rozpoczęły się w aż trzech krajach Ameryki Północnej. O trofeum rywalizuje 48 drużyn, a rytm całemu wydarzeniu nadaje oficjalny hymn „Dai Dai”, za który odpowiadają Shakira oraz Burna Boy.
Piosenkarka wykorzystała ten moment, by wrócić pamięcią do swojego historycznego udziału w sportowej ceremonii. Udostępniła archiwalne wideo z dawnych lat, a w opisie nagrania skierowała do swoich wiernych obserwatorów tylko jedno, intrygujące pytanie.
Znacie?
— napisała w sieci Maryla Rodowicz.
Fani natychmiast zareagowali na ten wehikuł czasu. Pod opublikowanym postem momentalnie posypały się komentarze pełne zachwytu. Jeden z internautów trafnie podsumował wokal artystki z tamtych lat:
I pani mega silny głos!
— skomentował zachwycony internauta.
instagram.com/mary_la_la
Występ Maryli Rodowicz na mundialu w Monachium w 1974 roku
Aby w pełni zrozumieć szał, jaki wywołało udostępnione wideo, trzeba cofnąć się w czasie o ponad pięć dekad do oficjalnej ceremonii otwarcia piłkarskich mistrzostw świata w Monachium w 1974 roku. To wtedy na gigantycznej scenie pojawiła się 29-letnia wówczas artystka. Ubrana w charakterystyczny strój, wykonała brawurowo utwór „Futbol”, który natychmiast porwał zgromadzoną na trybunach publiczność.
Słowa do tej ponadczasowej piosenki napisał Jonasz Kofta. Artysta zmarł w 1988 roku w wieku zaledwie 45 lat. Muzykę skomponował z kolei Leszek Bogdanowicz. Na stadionie w ówczesnej Republice Federalnej Niemiec Polka dała prawdziwy popis światowego formatu. Końcówkę piosenki zaśpiewała płynnie aż w czterech językach: angielskim, niemieckim, rosyjskim oraz hiszpańskim.
Pobyt w RFN zaowocował nie tylko sukcesem scenicznym, ale i wyjątkowym spotkaniem. Rodowicz ma w prywatnym archiwum pamiątkowe zdjęcie z samym królem futbolu, Pele.
Wykształcenie i sportowe sukcesy Maryli Rodowicz. Mało kto wie, co studiowała gwiazda
Obecność wokalistki na najważniejszej piłkarskiej imprezie globu wcale nie była dziełem przypadku. Maryla Rodowicz od lat młodości była silnie związana ze sportem, co doskonale tłumaczy jej pasję i energię na scenie. Artystka studiowała na Akademii Wychowania Fizycznego i mogła pochwalić się świetnymi wynikami. Zdobywała medale w sztafecie i biegach, udowadniając, że ma w sobie ducha prawdziwej wojowniczki, który później przeniósł się na jej estradową karierę.
Na zdj.: Maryla Rodowicz, Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Wizyta w Komitecie Centralnym i kulisy wyjazdu do RFN
Wyjazd na imprezę tej rangi do kraju zachodniego nie był w realiach głębokiego PRL-u sprawą łatwą ani oczywistą. Załatwienie wszelkich formalności wymagało zgody na najwyższym państwowym szczeblu. Samo wezwanie piosenkarki przypominało scenę z komedii Stanisława Barei. W dokumencie „Maryla. Tak kochałam” gwiazda ze sporym dystansem i lekką ironią wspominała absurdalne kulisy tego zaproszenia.
Jest 1974 rok. Dostaję zaproszenie do Komitetu Centralnego, gdzie w życiu nie byłam, do wydziału kultury. Poszłam i usłyszałam: Wicie, rozumicie, macie zaśpiewać na otwarciu mistrzostw świata w Niemczech "Futbol, futbol". Każda drużyna miała swoją reprezentację artystyczną. Na murawie były ogromne piłki, a w tych piłkach byli artyści. Wyskoczyłam i zaśpiewałam.
— opowiadała w dokumencie Maryla Rodowicz.
Pomysł z ukrywaniem wykonawców w wielkich piłkach musiał robić wtedy kolosalne wrażenie. Patrzymy dziś na odkopane przez gwiazdę nagranie. Widać wyraźnie, jak ogromną drogę przeszła organizacja widowisk sportowych na świecie. Niezmienna na szczęście pozostaje charyzma Królowej.