Aryna Sabalenka zrobiła sobie urlop. Wskoczyła w kusy opalacz i pręży się nad basenem [zdjęcia]

Aryna Sabalenka zrobiła sobie urlop. Wskoczyła w kusy opalacz i pręży się nad basenem [zdjęcia]

Aryna Sabalenka zrobiła sobie urlop. Wskoczyła w kusy opalacz i pręży się nad basenem [zdjęcia]

instagram.com/arynasabalenka

Aryna Sabalenka nie ma zamiaru wylewać łez i długo rozpaczać po swojej bolesnej porażce z Naomi Osaką w czwartej rundzie tegorocznego Wimbledonu. Słynna białoruska tenisistka błyskawicznie spakowała walizki i uciekła na luksusowe wakacje na greckie Mykonos. U boku ukochanego Georgiosa Frangulisa oraz w towarzystwie znajomych i przyjaciółek relaksuje się nad brzegiem morza.

Reklama
  • Po niespodziewanym odpadnięciu z turnieju Wimbledon 2026. Według stanu po turnieju liderką światowego rankingu na pewno pozostanie Aryna Sabalenka
  • Przyszły mąż tenisistki, Georgios Frangulis, pochodzi z Grecji i towarzyszy jej podczas trwającego urlopu
  • Tuż po porażce na etapie 1/8 finału. Zawodniczka zapowiedziała wtedy, że zamierza zrealizować plan imprezowego resetu
  • Wyjazd sportsmenki na Mykonos jest powszechnie określany jako chwila oddechu przed przygotowaniami do turnieju US Open

Aryna Sabalenka odpoczywa na Mykonos po bolesnej porażce

Aryna Sabalenka dość nieoczekiwanie pożegnała się z marzeniami o triumfie na londyńskiej trawie. Gwiazda odpadła z angielskiego turnieju w walce o ćwierćfinał, przegrywając pojedynek z Japonką wynikiem 2:6, 6:7 (2-7). Choć wielu liczyło na jej fenomenalny występ, to rywalka okazała się znacznie silniejsza w decydujących momentach. Warto wspomnieć, że w tym samym czasie z rywalizacją w Anglii pożegnała się również Iga Świątek, która przegrała w trzeciej rundzie z Alexandrą Ealą z wynikiem 7:6(9), 6:2. To jednak białoruska zawodniczka wzbudza obecnie w sieci największe emocje swoim zachowaniem.

Co ciekawe, sportowy dramat wcale nie zrujnował doskonałej sytuacji tenisistki w światowych zestawieniach. Jak podają statystyki, według stanu po turnieju Wimbledon 2026 liderką rankingu na pewno pozostanie Aryna Sabalenka. Zapewne właśnie ta bezpieczna pozycja sprawiła, że gwiazda postanowiła tak błyskawicznie przejść do porządku dziennego nad swoim potknięciem, pakując drogie walizki i uciekając prosto w objęcia greckiego słońca.

aryna sabalenka w bikini instagram.com/arynasabalenka

Porażka z byłą liderką rankingu i plany na US Open

Aryna Sabalenka jeszcze przed oficjalnym opuszczeniem kortowych korytarzy dała jasno do zrozumienia, że nie zamierza zamykać się w hotelowym pokoju i w samotności przeżywać przegranej. Po porażce w londyńskim szlemie zapowiedziała, że zamierza zrealizować plan imprezowego resetu. Przed zgromadzonymi dziennikarzami nie przebierała w słowach, zdradzając dość nietypowe, jak na rygorystyczny tryb życia zawodowego sportowca, zamiary.

Chcę po prostu iść, upić się, zapomnieć o tenisie i spróbować poprawić formę

Choć tenisistka zapowiadała huczny reset, nie wiadomo, czy podczas greckich wakacji rzeczywiście realizuje ten plan. Trzeba jednak przyznać, że liderka światowego rankingu niezwykle dosłownie wzięła sobie do serca chęć zapomnienia o sporcie, momentalnie zamieniając profesjonalną rakietę na wypoczynek. Wyjazd Aryny Sabalenki na Mykonos. Portal sportowy określa to jako chwilę oddechu przed powrotem na korty twarde i morderczymi przygotowaniami do nadchodzącego US Open.

Odważne stylizacje i wakacje z ukochanym narzeczonym

Aryna Sabalenka, jak wynika z jej mediów społecznościowych, spędza wolne chwile na greckiej wyspie Mykonos w towarzystwie znajomych i przyjaciółek. Przyszły mąż tenisistki pochodzi z Grecji, więc wybór tak urokliwego miejsca na wyciszenie głowy po sportowym kryzysie wydawał się w przypadku zakochanych zupełnie naturalny. Znana sportsmenka zrzuciła na plaży tenisowy uniform, stawiając na znacznie lżejszą garderobę.

Liderka rankingu opublikowała na Instagramie post, w którym zamieściła fotografię ze swoim narzeczonym, Georgiosem Frangulisem. To jednak nie romantyczne ujęcia wzbudziły największe poruszenie, ale fakt, że zawodniczka pozuje w odważnych stylizacjach. Fani, widząc wrzucone do sieci zdjęcia tuż po przegranym meczu, żywo dyskutują w komentarzach na temat formy tego pomeczowego urlopu.

Aryna Sabalenka zrobiła sobie urlop. Wskoczyła w kusy opalacz i pręży się nad basenem [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/arynasabalenka
Reklama
Reklama