Kuba Badach kończy 50 lat! Jeden ukryty szczegół o jego wierze rzuca nowe światło na małżeństwo z Kwaśniewską

Kuba Badach kończy 50 lat! Jeden ukryty szczegół o jego wierze rzuca nowe światło na małżeństwo z Kwaśniewską

Kuba Badach kończy 50 lat! Jeden ukryty szczegół o jego wierze rzuca nowe światło na małżeństwo z Kwaśniewską

instagram.com/aleksandraleksandrowna

Kuba Badach obchodzi dziś swoje 50. urodziny. Choć w świecie show-biznesu rzadko kto przyznaje się do regularnych wizyt w kościele, mąż Oli Kwaśniewskiej od lat pozostaje wierny tradycyjnym wartościom. Ten głęboko wierzący i praktykujący katolik duchowość wyniósł z domu rodzinnego, co w dzisiejszych realiach branży muzycznej czyni go postacią niemal egzotyczną.

Reklama
  • Kuba Badach urodził się 24 sierpnia 1976 roku. Muzyk jest praktykującym katolikiem
  • Brał udział w krakowskim spotkaniu z papieżem podczas Światowych Dni Młodzieży i regularnie praktykuje wiarę
  • Aleksandra Kwaśniewska nie kryje dystansu do niektórych dogmatów i ma w sobie wiele wątpliwości religijnych
  • Już we wrześniu 2026 roku para będzie świętować 14. rocznicę ślubu

Religijność wyniesiona z domu rodzinnego

50-letni Kuba Badach nie ukrywa, że wiara stanowi dla niego istotny życiowy kompas. Przywiązanie do religijnych praktyk wokalista wyniósł bezpośrednio ze swojego rodzinnego domu. Ogromny wpływ na jego duchowy rozwój miała mama, z którą jako młody chłopak regularnie chodził do kościoła. To właśnie te wczesne doświadczenia ukształtowały jego postawę na całe dorosłe życie.

Dla muzyka wiara nie jest jedynie pustą tradycją czy deklaracją składaną od święta. Wokalista brał też udział w wielkich wydarzeniach o charakterze religijnym - między innymi w Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie. Mimo obecności w show-biznesie artysta konsekwentnie pielęgnuje swoje przekonania.

Kuba Badach w czarnym garniturze w The Voice of Poland Na zdj.: Kuba Badach, Fot. Gałązka/AKPA

Dwa podejścia do wiary w małżeństwie Badacha i Kwaśniewskiej

Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska wzięli ślub w 2012 roku. Już niebawem para będzie świętować 14. rocznicę ślubu. W kwestiach światopoglądowych tworzą jednak niezwykle ciekawy duet. Podczas gdy wokalista od zawsze trzyma się blisko Kościoła, w domu rodzinnym jego żony panował zgoła inny klimat. Ojciec Aleksandry, były prezydent Aleksander Kwaśniewski, jest deklarowanym agnostykiem, natomiast jej matka Jolanta jest osobą wierzącą.

Aleksandra Kwaśniewska przyznaje szczerze, że jej spojrzenie na sferę duchową wiąże się z nieustannym poszukiwaniem odpowiedzi i dystansem do dogmatów. Otwarcie opowiedziała o tym w wywiadzie dla portalu Jastrząb Post.

Ja sobie bardzo chwalę umiejętność krytycznego myślenia, ale też zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko da się racjonalnie wytłumaczyć. I nikomu swoich poglądów w tym temacie nie mam zamiaru narzucać. Mój tata jest agnostykiem. Ja mam w sobie wiele wątpliwości. Z kolei moja mama jest osobą wierzącą

Różnice w podejściu do religii nie stały się jednak przeszkodą w budowaniu ich trwałego związku. Wzajemny szacunek i akceptacja odmiennych punktów widzenia sprawiły, że od lat tworzą jedną z najbardziej zgranych par w polskim show-biznesie. Choć dziś są jedną z najbardziej znanych par, ich początki były skromne - poznali się w 2009 roku w radiu, gdy Kuba promował płytę z utworami Andrzeja Zauchy. Mimo ogromnego zainteresowania oboje konsekwentnie starają się chronić swoją prywatność i rzadko wpuszczają media do swojego domowego zacisza.

Kuba Badach pozuje z Aleksandrą Kwaśniewską AKPA

Relacje z teściami i pierwsze spotkanie z parą prezydencką

Lider zespołu Poluzjanci od pierwszego momentu, gdy poznał Aleksandrę Kwaśniewską, czuł wewnętrzne przekonanie, że to właśnie ona jest tą jedyną. Wejście do znanej rodziny wiązało się jednak ze sporym stresem. Artysta obawiał się medialnego szumu oraz reakcji opinii publicznej.

Wokalista szczerze wspominał swoje obawy w podcaście u Kayah.

To jest kluczowe, bo ja zdawałem sobie sprawę z tego, że to będzie kosztowne. Nie wiedziałem, jak bardzo. Nie wiedziałem, czy wytrzymam. (...) Trochę miałem taką obawę, czy nie będę teraz facetem, który jest postrzegany jako karierowicz

Premierowa wizyta u rodziców ukochanej okazała się jednak testem, przy którym matura czy premiera nowej płyty to w zasadzie relaksujący spacer po parku. Zorganizowana w mieszkaniu Aleksandry kolacja zapadła muzykowi w pamięć na zawsze.

Gdy pierwszy raz spotkałem się z moimi przyszłymi teściami, Ola zorganizowała kolację u siebie w mieszkaniu. Pamiętam, że jej mama rozpromieniona i wszedł ten mężczyzna, ten prezydent. Ja po prostu stanąłem i, niestety, jak to zwykle ja, usta działały szybciej niż myśl płynęła. Powiedziałem, że nie wiem, czy mam mówić "dobry wieczór", czy od razu śpiewać hymn Polski

Dziś po dawnym onieśmieleniu nie ma już śladu. Kuba Badach wspaniale odnalazł się w nowej rodzinie i do teściów zwraca się po prostu "mamo" i "tato" - co z pewnością oszczędza mu stresu związanego z zastanawianiem się, czy przy niedzielnym obiedzie wypada prosić głowę państwa o podanie soli. Z okazji 50. urodzin życzymy artyście kolejnych lat pełnych harmonii i sukcesów.

Rodzinne wakacje Kwaśniewskich
Źródło: instagram.com/aleksandraleksandrowna
Reklama
Reklama