Mateusz i Klaudia S., 32-letnie małżeństwo z Krakowa, zginęli tragicznie na chodniku przy ulicy Solnej, potrąceni przez pędzącego Volkswagena. Kierowca gnał z prędkością około 70 km/h w strefie, gdzie wolno jechać tylko "trzydziestką". Osierocił 8-miesięczne niemowlę, które z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła całym Krakowem, a sąsiedzi ofiar przerwali milczenie, wskazując na plagę nielegalnych wyścigów nękających Zabłocie.
- 26-letni Hubert B. trafił do aresztu. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym odosobnieniu
- Lekarze informują, że stan niemowlęcia jest już stabilny
- Sprawca ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość
- Mieszkancy zorganizowali protest „Godzina ciszy na Solnej", domagając się poprawy bezpieczeństwa
Hubert B. nie przyznaje się do winy po tragedii na Solnej
26-letni Hubert B. usłyszał zarzuty po dramatycznym zdarzeniu na krakowskim Zabłociu. 22 sierpnia 2026 roku mężczyzna prowadził Volkswagena ulicą Solną. Choć na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h, jechał z prędkością około 70 km/h. W pewnym momencie stracił panowanie nad rozpędzonym autem, wypadł z jezdni i z ogromną siłą wjechał wprost w pieszych idących chodnikiem.
Śledztwo w sprawie wypadku natychmiast ruszyło, a decyzją sądu mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Co istotne, badanie alkomatem wykazało, że Hubert B. w chwili wypadku był trzeźwy. Jednak podczas przesłuchania 26-latek przedstawił tłumaczenia, które wywołały olbrzymie poruszenie. Nie przyznaje się bowiem do winy za spowodowanie tragicznego wypadku.
Podczas czynności procesowych padły słowa, które zszokowały opinię publiczną:
Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wyjaśniając, iż przyczyną tego, iż samochód nie opanował pojazdu była nierówna nawierzchnia drogi.
instagram.com/hubertbrn
Mateusz i Klaudia S. osierocili 8-miesięczne niemowlę
Małżonkowie w wieku 32 lat spacerowali chodnikiem razem ze swoim malutkim dzieckiem. Uderzenie samochodu było tak silne, że ponieśli śmierć na miejscu. Rodzina i sąsiedzi pogrążyli się w ogromnym bólu po nagłej stracie dwojga młodych, pełnych życia ludzi.
W wypadku ucierpiało także 8-miesięczne niemowlę pary, w które uderzyło rozpędzone auto. Dziecko natychmiast przewieziono do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu z ciężkimi obrażeniami ciała. Lekarze przez wiele godzin walczyli o życie malucha. Na szczęście stan zdrowia małego pacjenta uległ poprawie i obecnie lekarze określają go jako stabilny.
zrzutka.pl
Mieszkańcy Krakowa mają dość i organizują „Godzinę ciszy"
Mieszkańcy krakowskiego Zabłocia, wstrząśnięci śmiercią tragicznie zmarłej pary, postanowili głośno zaprotestować przeciwko bezkarności piratów drogowych. 25 sierpnia 2026 roku na skrzyżowaniu ulic Solnej i Zabłocie zorganizowano zgromadzenie pod nazwą "Godzina ciszy na Solnej". Uczestnicy spotkania uczcili pamięć zmarłych rodziców, zapalili znicze i zaapelowali do władz miasta o natychmiastowe zmiany w infrastrukturze drogowej. W odpowiedzi na postulaty mieszkańców, przedstawiciele władz Krakowa zapowiedzieli już montaż progu zwalniającego na ulicy Solnej.
Sąsiedzi zabitych pieszych podkreślają, że w tej okolicy od dawna panuje strach przed brawurą kierowców. Jedna z okolicznych mieszkanek wprost opowiedziała o codziennym niepokoju:
Mieszkam tutaj w okolicy. Wychodząc z klatki boję się, że po prostu jakiś wariat będzie jechał. Tak, tak nie może być.
Podobne głosy dominowały podczas całego protestu na krakowskich ulicach. Atmosfera wśród zgromadzonych była ponura i pełna determinacji, a na twarzach uczestników widać było żal pomieszany z gniewem:
Nielegalne wyścigi są chlebem powszednim w Krakowie, a głośne wydechy samochodów słyszy się bardzo często
Problem nie dotyczy bowiem wyłącznie jednej ulicy. Według danych SEWiK za 2025 rok w Krakowie doszło do 941 wypadków drogowych. Był to wówczas najwyższy wynik wśród wszystkich polskich miast wojewódzkich. Mieszkańcy domagają się, by tragedia młodych rodziców stała się ostatecznym punktem zwrotnym w walce o bezpieczeństwo pieszych na krakowskich ulicach.