Oliwier, 8-miesięczny chłopiec, który jako jedyny z trojga potrąconych pieszych ocalał z tragicznego wypadku na ulicy Solnej w Krakowie, nie walczy już o życie. Podczas gdy śledczy badają okoliczności zdarzenia, w którym zginęli rodzice niemowlęcia, przez Polskę przetacza się niespotykana fala solidarności. W internecie ruszyła wielka zbiórka na przyszłość chłopca, a sąd podjął już kluczową decyzję w sprawie jego dalszej opieki.
- Stan Oliwiera znacznie się poprawił - niemowlę trafiło już na oddział chirurgii i zaczyna się uśmiechać
- Krakowski sąd ustanowił prawną opiekę nad dzieckiem, którą objął stryj chłopca
- Internetowa akcja pomocowa na przyszłość dziecka przekroczyła cel, gromadząc ponad pół miliona złotych
- Sprawca wypadku, 26-letni Hubert B., przebywa w areszcie i nie przyznaje się do winy
Nowe wieści ze szpitala. Stan 8-miesięcznego Oliwiera
8-miesięczny Oliwier powoli wraca do zdrowia po dramatycznych wydarzeniach w Krakowie, które wstrząsnęły całą Polską. Mały pacjent jest już pod opieką chirurgów - opuścił oddział intensywnej terapii, a jego stan ustabilizował się na tyle, że nie ma już bezpośredniego zagrożenia dla jego życia. Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu przekazali wyczekiwane wieści.
Rzeczniczka prasowa placówki, Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, potwierdziła wyraźny przełom w procesie leczenia niemowlęcia:
Stan dziecka jest stabilny i ciągle się poprawia. Chłopiec nie przebywa na oddziale intensywnej terapii, tylko na jednym z innych oddziałów w naszym szpitalu. Chłopiec nie walczy już o życie.
Poruszającymi szczegółami podzielił się również dziadek malucha, pan Andrzej. W rozmowie z mediami nie krył wzruszenia z faktu, że jego wnuczek odzyskuje siły i zaczyna reagować na otoczenie.
To, co się stało, jest nieprawdopodobne. Teraz musimy zrobić wszystko dla naszego wnuka. Oliwier już nie jest na intensywnej terapii, a jego stan zdrowia się poprawił. Dziękujemy Bogu, że zaczyna się uśmiechać. Był zawsze bardzo wesołym dzieckiem i ten uśmiech powoli mu wraca.
zrzutka.pl
Rodzina stryja zaopiekuje się 8-miesięcznym Oliwierem. Decyzja krakowskiego sądu
Osierocony maluch nie zostanie sam po stracie obojga rodziców. W piątek, 28 sierpnia 2026 roku, krakowski sąd wydał kluczowe postanowienie, wyznaczając tymczasową opiekę nad niemowlęciem. Prawną pieczę nad chłopcem objął brat pana Mateusza, co otwiera rodzinie drogę do podejmowania wszystkich decyzji medycznych.
Orzeczenie ma również wymiar praktyczny. Ustanowienie opiekuna prawnego umożliwia odebranie chłopca ze szpitala w momencie, gdy lekarze uznają, że pozwala na to stan jego zdrowia.
x.com/czarkowm
Zbiórka na przyszłość Oliwiera. Polacy zebrali rekordową kwotę
Oliwier i jego najbliżsi otrzymali ogromne wsparcie ze strony tysięcy poruszonych ludzi. Radny Sosnowca Damian Żurawski, w pełnym porozumieniu z rodziną zmarłych, zorganizował społeczną inicjatywę w serwisie zrzutka.pl pod hasłem "Bezpieczna przyszłość dla Oliwiera".
Internetowa akcja spotkała się z natychmiastowym odzewem darczyńców z całego kraju. Orientacyjny cel wyznaczony na pół miliona złotych został szybko przekroczony. Zebrane środki zostaną w 100 procentach przekazane rodzinie i posłużą do sfinansowania rehabilitacji oraz zabezpieczenia przyszłości niemowlęcia. Organizator akcji, Damian Żurawski, podkreślił wagę tego przedsięwzięcia:
To będzie jedna z najtrudniejszych zbiórek, jakie wspólnie przeprowadzimy.
xc.om/kuchkub
Kulisy tragedii na ulicy Solnej w Krakowie
Klaudia i Mateusz, młode małżeństwo z Krakowa, zginęli tragicznie 22 sierpnia. 32-letni rodzice szli chodnikiem na spacerze ze swoim 8-miesięcznym synem Oliwierem, gdy wjechał w nich samochód osobowy. 26-letni kierowca, prowadzący Volkswagena Golfa, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pieszych. Oboje dorośli zginęli na miejscu, a niemowlę w stanie ciężkim trafiło do szpitala.
Wstępne ustalenia śledczych i powołanych biegłych wykazały, że kierowca poruszał się z prędkością około 70 km/h w strefie z ograniczeniem do 30 km/h. W chwili zdarzenia 26-latek był trzeźwy, jednak śledczy pobrali od niego krew do badań pod kątem obecności środków odurzających. Hubert B. usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku i został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych czynów, tłumacząc poślizg złym stanem nawierzchni oraz wodą zalegającą w koleinach. Prokuratura kontynuuje szczegółowe śledztwo w tej sprawie.
W odpowiedzi na tragedię władze Krakowa zapowiedziały już zmiany w infrastrukturze na tym odcinku ulicy. Planowany jest montaż progu zwalniającego oraz wymiana nawierzchni jezdni.