Anna Lewandowska wypięła się w mikroskopijnych kolarkach na tle Chicago. Fani już ją nazwali: "Miss USA" [zdjęcia]

Anna Lewandowska wypięła się w mikroskopijnych kolarkach na tle Chicago. Fani już ją nazwali: "Miss USA" [zdjęcia]

Anna Lewandowska wypięła się w mikroskopijnych kolarkach na tle Chicago. Fani już ją nazwali: "Miss USA" [zdjęcia]

instagram.com/annalewandowska

Anna Lewandowska zachwyciła nową stylizacją prosto z ulic Chicago. W sobotę, 22 sierpnia, trenerka wybrała się na stadion Soldier Field na koncert Chrisa Browna i Ushera w ramach trasy "The R&B Tour". Gwiazda postawiła na jasnobeżową kurtkę, dopasowane kolarki oraz wartą krocie torbę Prada. W drodze na muzyczne wydarzenie spotkała tancerkę Klaudię Antos.

Reklama
  • Trenerka bawiła się na koncercie Ushera i Chrisa Browna w minioną sobotę
  • Założyła luźną beżową kurtkę, krótkie kolarki oraz skórzaną torbę z logo Prada Milano
  • Fani porównali ją do "Miss USA" i zwrócili uwagę na jaśniejszy kolor włosów
  • Rodzina Lewandowskich zamieszkała w USA po tym, jak Robert podpisał kontrakt z Chicago Fire

Stylizacja Anny Lewandowskiej na koncercie w Chicago

Gwiazda fitnessu najwyraźniej zapomniała o sztywnej etykiecie i postawiła na zestaw, w którym równie dobrze mogłaby pójść po bułki. Gdyby nie fakt, że jej torebka kosztuje pewnie więcej niż roczny karnet na siłownię dla połowy osiedla. Na sobotni koncert Anna Lewandowska wybrała odważny, miejski look, który natychmiast wywołał poruszenie w sieci.

Głównym elementem ubioru była luźna, jasnobeżowa kurtka. Wyróżniały ją ciemne pasy na rękawach oraz wysoki kołnierz. Do obszernej góry trenerka dobrała niezwykle krótkie, czarne i mocno dopasowane spodenki typu kolarki, które podkreśliły jej wysportowaną sylwetkę. Kropką nad i był luksusowy dodatek. Duża, czarna, skórzana torba na ramię nosiła wyraźny napis PRADA MILANO.

Anna lewandowska w miejskiej stylówce na ulicy chicago instagram.com/annalewandowska

Całość prezentowała się nowocześnie i z pazurem. W takim wydaniu sportowa wygoda spotkała się ze światowym szykiem, a legion obserwatorów nie krył zachwytu. Zdjęcia opublikowane przez celebrytkę wywołały lawinę komentarzy. Internauci zwrócili uwagę nie tylko na odsłonięte nogi, ale również na odświeżony wizerunek.

"Miss USA" - oceniła krótko internautka o nicku @cytaty_noca_najlepsze.

"Elle a les cheveux blondes" - zauważyła użytkowniczka @soeurdegrace, wskazując na jaśniejszy odcień fryzury.

Anna lewandowska w miejskiej stylówce na ulicy chicago instagram.com/annalewandowska

Spotkanie z polską „siostrą” pod chicagowskim obiektem

Żona kapitana reprezentacji Polski pojawiła się 22 sierpnia na słynnym stadionie Soldier Field na koncercie Chrisa Browna i Ushera, który w ramach trasy "The R&B Tour" przyciągnął tłumy fanów z całego świata. Wieczór wypełniony amerykańskimi hitami okazał się idealną okazją do relaksu i zabawy.

Podczas drogi na koncert doszło do niespodziewanego spotkania. Trenerka natknęła się na polską tancerkę i choreografkę Klaudię Antos, która od lat z sukcesami rozwija międzynarodową karierę. Obie panie uwieczniły wspólny moment na zdjęciu, które błyskawicznie podbiło media społecznościowe. Polscy fani zareagowali na to z ogromną sympatią.

anna lewandowska i klaudia antos w drodze na koncert ushera instagram.com/annalewandowska

Nowe życie Lewandowskich w Stanach Zjednoczonych

Przeprowadzka za ocean nastąpiła po głośnym transferze Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire. Po słonecznej Katalonii przyszła pora na aklimatyzację w tętniącej życiem metropolii stanu Illinois. Rodzina spędziła pierwsze tygodnie w hotelu Waldorf Astoria.

Trenerka nie ma jeszcze stałego biura ani domu, więc pracuje obecnie z kawiarni i przestrzeni coworkingowych. Jak sama przyznała, największym wyzwaniem po przeprowadzce jest różnica stref czasowych. Siedem godzin dzieli ją od Europy, co utrudnia prowadzenie biznesu na Starym Kontynencie.

Amerykańska codzienność i miejski klimat wyraźnie różnią się od spokojnego życia na hiszpańskim wybrzeżu. Czujni obserwatorzy natychmiast to wyłapali, tęskniąc za katalońskim słońcem niemal tak bardzo, jak Robert za celnością na boisku.

"Nie ma klimatu Hiszpanii" - skomentowała internautka podpisująca się jako @jstanislawska1.

Mimo sentymentu części fanów do hiszpańskich kadrów, Anna Lewandowska udowadnia, że znakomicie odnajduje się za oceanem. Regularne wyjścia na wielkie koncerty i odważne stylizacje dowodzą, że amerykański sen służy jej doskonale.

Parada bezwstydności na koncercie Bad Bunny'ego: półgoła Lewandowska, Fagata jak niunia, a Turnau w kusej kiecce
Źródło: instagram.com/natalia_szroeder
Reklama
Reklama