Tragedia 25-letniej gwiazdy "Hotelu Paradise". Rok po śmierci córki matka przerywa milczenie. Pokazała grób Soni [zdjęcie]

Tragedia 25-letniej gwiazdy "Hotelu Paradise". Rok po śmierci córki matka przerywa milczenie. Pokazała grób Soni [zdjęcie]

Tragedia 25-letniej gwiazdy "Hotelu Paradise". Rok po śmierci córki matka przerywa milczenie. Pokazała grób Soni [zdjęcie]

instagram.com/sonia.szklanowska

Sonia Szklanowska, znana widzom z finału telewizyjnego programu "Hotel Paradise", zmarła tragicznie w maju 2025 roku, mając zaledwie 25 lat. Jej nagłe odejście wstrząsnęło opinią publiczną. Teraz, w pierwszą rocznicę tej ogromnej straty, matka dziewczyny postanowiła przerwać milczenie. Opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie nagrobka córki oraz przejmujący wpis.

Reklama

Pierwsza rocznica śmierci Soni Szklanowskiej i wpis matki

25-letnia Sonia Szklanowska zmarła 17 maja 2025 roku w swoim rodzinnym domu w Świekatowie. To tragiczne wydarzenie na zawsze odmieniło życie jej najbliższych. W pierwszą rocznicę śmierci córki, w maju 2026 roku, jej matka Julia Szklanowska postanowiła przerwać milczenie. W mediach społecznościowych zamieściła osobisty wpis oraz fotografię miejsca spoczynku córki.

Słowa zamieszczone przez pogrążoną w żałobie matkę oddają ogrom bólu i niewyobrażalną tęsknotę za dzieckiem. To wyznanie poruszyło wiele osób śledzących losy rodziny w internecie. Każde zdanie przypomina o wyrwie, jakiej nie potrafił zagoić mijający czas.

"Soniu, minął rok, odkąd stałaś się najjaśniejszą gwiazdką na moim niebie. Choć moje serce wciąż pęka z tęsknoty, dzisiaj, w tę pierwszą rocznicę, staram się patrzeć w górę z wdzięcznością za to, że dane mi było być Twoją mamą. Zabrałaś ze sobą kawałek mojego świata, ale zostawiłaś miłość, której nie odbierze mi żadna odległość ani czas. Nie żegnam się z Tobą na zawsze. Mówię jedynie "do zobaczenia", wierząc, że kiedyś znów się spotkamy. Odpoczywaj w pokoju. Moja cząstko serca" — napisała Julia Szklanowska w rocznicowym wspomnieniu o córce.

grób soni szklanowskiej Julia Szklanowska | instagram

Niezwykle poruszający napis na nagrobku Soni Szklanowskiej

Do pełnego matczynej miłości wpisu dołączono zdjęcia z cmentarza. Na nagrobku Soni Szklanowskiej znalazł się niezwykle poruszający napis. Krótkie zdanie mówi wszystko o tym, jak bardzo była kochana przez otaczających ją ludzi. Widnieje tam zdanie: „Jak wielki skarb kryje ten grób, wiedzą tylko mama, tata, rodzina, przyjaciele i Bóg”.

Wyrazem tego, jak ciepłą osobą była młoda gwiazda, był jej wyjątkowy pogrzeb, który odbył się 24 maja 2025 roku w kościele pw. św. Marcina Biskupa w Świekatowie. Bliscy zmarłej spełnili wówczas jej ostatnią wolę – żałobnicy zamiast czerni założyli jasne stylizacje, a w dłoniach trzymali białe róże. Rodzina pragnęła, by Sonia Szklanowska została zapamiętana jako osoba pełna światła i dobrej energii.

Pod rocznicowym wpisem Julii Szklanowskiej natychmiast pojawiło się mnóstwo ciepłych słów od internautów. Ludzie starają się wspierać rodzinę w tych wyjątkowo bolesnych chwilach. Dla wielu osób, które obserwowały ją w mediach, ta śmierć wciąż pozostaje niezrozumiałym ciosem.

"Życie bez naszej Sonki nie jest już tak jasne. Jednak wspominając ją, odnajdujemy siłę i ukojenie w tym, że jej dobroć i miłość nadal żyją w naszych sercach ps. Myślami z Wami" — napisał jeden z użytkowników Instagrama w komentarzu.

Sonia Szklanowska: Kim była gwiazda „Hotelu Paradise”?

Sonia Szklanowska pochodziła z Bydgoszczy i oprócz działalności w mediach społecznościowych, prężnie rozwijała swoją karierę muzyczną jako wokalistka. Na swoim koncie miała takie utwory jak „Lew”, „Rozdział”, „Dwa miesiące” czy „Lubię te klimaty”, które cieszyły się dużą popularnością. Za jej uśmiechem kryło się jednak wiele bolesnych doświadczeń. W 2018 roku przeżyła podwójny cios – jednego dnia straciła ukochanego dziadka oraz dowiedziała się o diagnozie nowotworowej u swojej mamy.

Widzowie poznali Sonię Szklanowską szerzej w 2020 roku, gdy wystąpiła w drugiej edycji reality show „Hotel Paradise” emitowanego w stacji TVN7. Jej charyzma zaskarbiła sobie sympatię wielu fanów. Telewizyjna przygoda zakończyła się sukcesem – dotarła aż do samego finału w parze z Łukaszem Karpińskim.

Niestety, za uśmiechem z ekranu kryło się cierpienie, z którym musiała mierzyć się każdego dnia. Po zakończeniu programu Sonia Szklanowska szczerze pisała w internecie o swoich zmaganiach. Otwarcie przyznawała, że toczy walkę z depresją oraz problemami ze zdrowiem psychicznym, a także doświadczyła straty dziecka.

Ta nierówna walka dobiegła końca w maju 2025 roku. Przeprowadzone w ramach śledztwa działania oraz sekcja zwłok wykluczyły udział osób trzecich, ustalając, że odebrała sobie życie. Prowadzono wówczas również postępowanie wyjaśniające, by upewnić się, czy nikt nie namawiał jej do samobójstwa lub nie odmówił udzielenia pomocy. Tragedia 25-latki na zawsze pozostanie bolesnym dowodem na to, jak wielkim obciążeniem potrafi być depresja.

Sonia Szklanowska w przeszłości straciła ciążę. Po stracie jej życie naznaczyły pożegnania
Źródło: instagram.com/sonia.szklanowska
Reklama
Reklama