Tomasz Dawid, znany szerokiej publiczności jako Haja – wokalista formacji Oberschlesien oraz popularny twórca internetowy na platformach YouTube i Twitch – poinformował o tragicznej śmierci swojego nastoletniego syna Piotra. Rodzinny dramat wstrząsnął bliskimi i fanami artysty, którzy nie mogą uwierzyć w tak nagłe i bolesne odejście chłopca. Przyczyna śmierci nastolatka nie została podana do publicznej wiadomości.
Tomasz Dawid w żałobie. Opublikował wzruszające pożegnanie
Tomasz Dawid, na co dzień związany z Piekarami Śląskimi, przechodzi obecnie przez najtrudniejsze chwile, z jakimi może zmierzyć się jakikolwiek rodzic. W mediach społecznościowych wokalisty pojawił się niezwykle poruszający i bolesny wpis, w którym przekazał opinii publicznej informację o odejściu syna. Muzyk opublikował czarno-białe zdjęcie rodzinne wykonane na plaży. Widnieje na nim uśmiechnięty artysta wraz z żoną Moniką oraz synem Piotrem, a cały kadr, na znak głębokiej żałoby, został opatrzony symbolem czarnej kokardy.
Słowa, którymi ojciec pożegnał swoje nastoletnie dziecko, łamią serce. Ukazują bezmiar bólu, z jakim mierzy się teraz cała rodzina, próbując odnaleźć się w nowej, niewyobrażalnie trudnej rzeczywistości po nagłej stracie. We wpisie pełnym matczynej i ojcowskiej miłości muzyk skierował do chłopca swoje ostatnie pożegnanie:
Synu… nasz świat dziś runął. Świat jest niesprawiedliwy. Zapamiętamy cię zawsze szczęśliwego, uśmiechniętego, pełnego dobra człowieka… Zawsze będziemy Cię kochać. — napisał Tomasz Dawid (Haja) w poruszającym wpisie.
Utwór Tomasza Dawida „Synu mój”. Muzyk zadedykował go Piotrowi
Znany muzyk i jego żona Monika tworzą zgrany, pełen miłości związek już od 21 lat. Zmarły tragicznie Piotr był ich jedynym synem, co sprawia, że ta przedwczesna strata nabiera jeszcze bardziej dotkliwego wymiaru. Zgodnie z oficjalnymi przekazami rodziny, przyczyna śmierci nastolatka nie została ujawniona. Bliscy pragną przeżywać ten mroczny i trudny czas we własnym gronie, z dala od medialnego zgiełku.
W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii fani przypomnieli sobie o szczególnym muzycznym prezencie. Pięć lat przed śmiercią syna, ojciec oddał mu osobisty hołd poprzez swoją twórczość. Tomasz Dawid wydał w tamtym czasie solowy utwór zatytułowany „Synu mój” (znany również jako „SYNU”), który w całości zadedykował swojemu dziecku. Wtedy piosenka była pięknym dowodem dumy z dorastającego chłopca. Dziś te same słowa wybrzmiewają w sieci z tragicznym, przeszywającym smutkiem.
Fani wspierają muzyka. W sieci płyną wyrazy współczucia
Społeczność zgromadzona wokół artysty natychmiast zareagowała na jego niewyobrażalne cierpienie. Pod czarno-białym zdjęciem informującym o śmierci chłopca błyskawicznie pojawiły się setki komentarzy pełnych otuchy. Internauci próbują wesprzeć rodzinę z Piekar Śląskich w żałobie, zdając sobie sprawę z tego, że żadne ludzkie słowa nie ukoją bólu po stracie dziecka.
Boże jaka niewyobrażalna tragedia, strata — Użytkownik
Najszczersze kondolencje, ale to mi się w głowie nie mieści — Użytkownik
Wielu sympatyków twórcy internetowego podkreśla, jak wielką tragedią jest przedwczesna śmierć kogoś, kto miał przed sobą całe życie. My również dołączamy się do słów wsparcia. Przesyłamy wyrazy najgłębszego współczucia dla Tomasza Dawida, jego żony Moniki oraz całej rodziny w tym bolesnym czasie.