Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski 1 grudnia 2024 roku oficjalnie ogłosili zakup swojego wspólnego, wymarzonego domu. Potężna willa pary znajduje się pod Warszawą i jest otoczona wspaniałym ogrodem ze starymi, strzelistymi drzewami. Posiadłość robi imponujące wrażenie swoim rozkładem, w którym znalazły się między innymi aż trzy wielkie salony oraz cztery sypialnie.
Jak wyglądają łazienka i kuchnia Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego?
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski urządzili swoją nową, podwarszawską posiadłość z niesamowitym rozmachem. Oprócz wspomnianych wcześniej trzech salonów — w których zakochani z pewnością mają mały problem z codziennym wyborem miejsca na wypicie popołudniowej kawy — w luksusowym domu znalazła się przestronna kuchnia, spiżarnia, pojemna garderoba, imponujący salon kąpielowy oraz dwie dodatkowe, oddzielne łazienki. Oczywiście w tak prestiżowym wnętrzu z najwyższej półki nie mogło zabraknąć odpowiednio drogich detali, które od razu kłują w oczy.
Głównym elementem wykończonego z pompą salonu kąpielowego jest owalna, wolnostojąca wanna, a całe wnętrze uzupełniają designerskie, podświetlane lustra ze złotymi akcentami. Złote krany to przecież absolutny "must-have" w każdej rezydencji aspirującej do miana pałacu, dlatego para postawiła na armaturę właśnie w tym kolorze. Kuchnia gwiazd została wyposażona równie bogato. Zamontowano w niej eleganckie białe szafki ze złotymi uchwytami, luksusowe marmurowe blaty ze złotawym wzorem oraz rzucający się w oczy okap, który przypomina klasyczny kominek i jest wykończony tym samym marmurowym materiałem.
Ceny tych wszystkich dodatków mogą przyprawić o zawrót głowy. Dziennik "Fakt" pokusił się o wyliczenie kosztów tego ociekającego złotem wyposażenia łazienkowego. Cena jednego tylko złotego kranu wyniosła około 920 złotych. Z kolei luksusowa bateria wannowa kosztowała zakochanych grubo ponad 4 tysiące złotych. To jednak wciąż niewiele w porównaniu z tym, co gwiazdorska para zaprezentowała swoim fanom kilka miesięcy później.
Ile kosztują meble jadalniane w nowej willi pod Warszawą?
W marcu Katarzyna Cichopek i jej ukochany postanowili odsłonić kolejne karty i pochwalili się efektowną, nowiutką jadalnią. W ramach zrealizowanej 11 marca kampanii reklamowej opublikowali w mediach społecznościowych nagranie wideo, na którym dumnie prezentują swoje potężne nabytki. Centralnym punktem pomieszczenia stał się gigantyczny, dębowy stół. Dodatkowo ustawiono przy nim aż dziewięć designerskich krzeseł z dębowym dołem i jasnym siedziskiem.
To właśnie w tym pomieszczeniu wydano prawdziwą fortunę. Według wyliczeń, przeprowadzonych przez portal Plotek, sam dębowy stół kosztował aż 15 tysięcy złotych, a cena jednego krzesła to zawrotne 1200 złotych za sztukę. Łączny koszt dębowego stołu i dziewięciu krzeseł z modnej tkaniny boucle wyniósł więc niecałe 26 tysięcy złotych. Sama para nie kryła zachwytu nad tym wystrojem. W opisie do nagrania z 11 marca prezenterzy precyzyjnie wyjaśnili, co skłoniło ich do takiego wyboru.
Naturalne drewno dodaje ciepła, a miękkie, obłe formy krzeseł w modnej tkaninie boucle wprowadzają odrobinę współczesnej lekkości. Razem tworzą perfekcyjne połączenie klasyki i nowoczesnego designu
Astronomiczne kwoty i surowy, pałacowy wystrój błyskawicznie wywołały lawinę skrajnych komentarzy w sieci. Internauci natychmiast podzielili się na dwa obozy, gorąco dyskutując pod opublikowanym wideo. Część z nich była absolutnie oczarowana drogimi meblami i chwaliła zmysł estetyczny znanej pary.
Ja też jestem na etapie remontu, krzesła są prześliczne. Dają efekt elegancji i przytulności
Znalazły się jednak osoby, którym kosztujące krocie meble zupełnie nie przypadły do gustu, a sam projekt uznali za zbyt chłodny i pozbawiony życia.
Wnętrze takie zimne, mało przytulne moim zdaniem, niedomowe, sztywne. Nie zdecydowanie, nie
instagram.com/katarzynacichopek
Jak wygląda salon w nowym domu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego?
Choć fani najwięcej emocji kierują w stronę nowej jadalni i ociekającej złotem łazienki, warto przypomnieć, że rozmach posiadłości widać również w jej pozostałej części. Według ustaleń przekazanych przez prasę tuż po grudniowym ogłoszeniu zakupu, ogromna willa to nie tylko sypialnie i garderoba, ale przede wszystkim potężna strefa dzienna. Przestrzeń podwarszawskiego domu składa się aż z trzech dużych salonów, co budzi ogromne wrażenie i oddaje skalę całej inwestycji.
Mając do dyspozycji tak pokaźną powierzchnię na odpoczynek i spędzanie wspólnego czasu, słynni prezenterzy z pewnością potrafią odciąć się od zgiełku i negatywnych opinii internautów. Mimo że nie wszystkim komentującym odpowiada estetyka wnętrz gwiazdorskiej pary, oboje raczej nie zaprzątają sobie głowy drobną krytyką z sieci, w spokoju ciesząc się swoim gniazdkiem z najwyższej półki.