Pilne ostrzeżenie Donalda Tuska! To ma zaplanować Rosja. "Uderzenia dronami także na terenie Polski"

Pilne ostrzeżenie Donalda Tuska! To ma zaplanować Rosja. "Uderzenia dronami także na terenie Polski"

Pilne ostrzeżenie Donalda Tuska! To ma zaplanować Rosja. "Uderzenia dronami także na terenie Polski"

AKPA

Donald Tusk wystąpił z pilnym ostrzeżeniem w Sejmie oraz podczas odprawy w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Szef rządu ujawnił niepokojące ustalenia wywiadu dotyczące nowej, agresywnej strategii Moskwy. Nasilenie rosyjskich ataków tuż przy granicy stało się faktem, a według ocen służb zagrożenie może wkrótce objąć także terytorium Polski. Sytuacja na wschodniej flance staje się dramatycznie napięta.

Reklama
  • Rosja planuje hybrydowe uderzenia dronami i rakietami w państwa wspierające Ukrainę, w tym w Polskę
  • Rosjanie wprowadzają powszechnie szybkie drony odrzutowe operujące na dużych wysokościach
  • Istnieje ryzyko wlatywania pocisków na terytorium Polski pod oficjalnym pretekstem wypadku
  • W reakcji na rosyjskie uderzenie tuż przy granicy polskie wojsko poderwało myśliwce. Atak nastąpił w okolicach Jagodzina

Rosyjski dron eksplodował tuż przy polskiej granicy

Premier Donald Tusk podczas wystąpienia w parlamencie nie pozostawił złudzeń co do powagi sytuacji. W czwartek około 4 km od polskiej granicy po stronie ukraińskiej, w okolicach Jagodzina niedaleko Dorohuska, doszło do eksplozji rosyjskiego drona odrzutowego. Uderzył on prawdopodobnie w stację benzynową. W reakcji na zmasowane ataki polskie wojsko poderwało myśliwce, a lotnictwo zakończyło działania o godz. 12:46. Mieszkańcy powiatów przygranicznych w województwach lubelskim i podkarpackim otrzymali w związku z tymi wydarzeniami pilne alerty RCB z prośbą o zachowanie spokoju i śledzenie komunikatów służb.

Wydarzenia te pokazują, jak blisko granicy toczą się obecnie bezpośrednie działania wojenne. Szef rządu zwrócił uwagę, że deklaracje o wstrzymaniu uderzeń w infrastrukturę okazały się bez pokrycia.

My w jakimś sensie już jesteśmy tego ofiarami, ponieważ ostatnie ataki blisko naszej granicy - 2,5 km, 3,5 km od naszej granicy - były właśnie zużyciem dronów odrzutowych, oczywiście uzbrojonych. Musimy zdać sobie sprawę, że zapowiedzi niektórych liderów globalnych o tym, że Rosja jest gotowa do swego rodzaju rozejmu, żeby nie niszczyć infrastruktury energetycznej na Ukrainie, że te zapowiedzi się nie spełniły. To znaczy od czasu, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował, że Rosja zapewniła go, że jest gotowa taki częściowy rozejm honorować razem z Ukrainą

Donald Tusk przy mikrofonie instagram.com/koalicjaobywatelska

CZYTAJ TAKZE: Donald Tusk pobiera trzy różne emerytury. Kwota miesięcznych wypłat wbija w fotel

Scenariusz hybrydowego ataku na państwa NATO

Z ustaleń wywiadów wynika, że Moskwa przygotowuje znacznie szersze uderzenia hybrydowe za pomocą dronów i rakiet. Celem mają być kraje aktywnie wspierające Kijów, ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Rosyjskie plany obejmują próby paraliżu, a nawet zniszczenia ukraińskich przejść granicznych i szlaków logistycznych prowadzących do Polski i UE. Według informacji wywiadowczych istnieje też ryzyko prób dezorganizacji polskiej infrastruktury krytycznej, w tym zakładów pracy i kolei.

Najbardziej niepokojący jest jednak mechanizm, jakim zamierza posłużyć się agresor, by uniknąć bezpośredniej i zjednoczonej reakcji Sojuszu Północnoatlantyckiego. Chodzi o celowe prowokacje, które oficjalnie będą przedstawiane jako zwykłe pomyłki nawigacyjne lub awarie sprzętu. W ten sposób przeciwnik zamierza testować czujność i determinację sojuszników, siejąc dezinformację. Tusk podczas czwartkowego wystąpienia w Sejmie wprost opisał ten groźny mechanizm.

Istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw lub kilku państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, dokonywać nawet zniszczeń i oficjalna narracja będzie taka, że jest to przypadek i że nie ma powodu, aby ktokolwiek myślał o jakiejś odpowiedzi

Według szefa rządu nie można wykluczyć, że zaostrzenie konfliktu oraz uderzenia dronami w najbliższych tygodniach i miesiącach obejmą również terytorium Polski.

Nie możemy wykluczyć niestety, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium

zbliżenie na twarz donalda tuska instagram.com/donaldtusk

CZYTAJ TAKŻE: Szczęka opada! Krzysztof Jackowski zobaczył upadek rządu i szokujący sojusz. Donald Tusk ma tylko jedno wyjście

Nowa broń Moskwy i krytyczne miesiące wojny

Zagrożenie rośnie także ze względu na zmiany technologiczne na froncie. Rosjanie wprowadzają systematycznie nowy typ dronów uderzeniowych - drony odrzutowe. Te bezzałogowce poruszają się z dużo większą prędkością i działają na większych wysokościach, zanim spadną na cel.

Głównym celem Moskwy jest zniszczenie gospodarki Ukrainy poprzez zmasowane ataki na sześć głównych miast. Rosjanie w ostatnich kilkunastu tygodniach zniszczyli już ponad 300 ukraińskich lokomotyw.

Według oceny sytuacji oraz słów szefa rządu późna jesień i zima będą najbardziej krytycznym okresem w dotychczasowej wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Presja na ukraińskie zaplecze rośnie z każdym tygodniem.

Z powodu tych zdarzeń Tusk w nocy z 17 na 18 września udaje się w podróż przez Ukrainę. Po powrocie do kraju szef rządu zapowiedział przedstawienie raportu o stanie ukraińskiej infrastruktury energetycznej.

Marta Nawrocka wbiła w fotel na wielkiej gali. Stylistka nie ma litości: "Dół zbyt prywatny" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama