Emilia Koprowska zaginęła po festiwalu w Darłowie. Prokuratura sprawdza trudną sytuację w małżeństwie

Emilia Koprowska zaginęła po festiwalu w Darłowie. Prokuratura sprawdza trudną sytuację w małżeństwie

Emilia Koprowska zaginęła po festiwalu w Darłowie. Prokuratura sprawdza trudną sytuację w małżeństwie

zdjęcia archiwalne / fot. facebook.com; canva.com

Emilia Koprowska zaginęła pod koniec sierpnia, a sprawa jej zniknięcia do dziś budzi ogromne emocje i rodzi wiele pytań. Po tygodniach milczenia Prokuratura Okręgowa w Koszalinie ujawniła kierunek śledztwa. Śledczy badają sprawę pod kątem znęcania się skutkującego targnięciem się na życie. Podkreślają jednak, że równolegle sprawdzają inne wersje, a nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Reklama
  • 37-letnia Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po festiwalu techno „ZEN Wydm”
  • Na wydmach znaleziono telefon kobiety, a tydzień później w pobliskim polu jej plecak
  • Śledczy badają sprawę pod kątem znęcania się skutkującego targnięciem się na życie
  • Postępowanie toczy się w sprawie, co oznacza, że nikt dotąd nie usłyszał zarzutów

Kierunek śledztwa ws. Emilii Koprowskiej. Prokuratura wyjaśnia decyzję

37-letnia Emilia Koprowska jest poszukiwana od dwóch miesięcy, a sprawą początkowo zajmowali się wyłącznie policjanci. Na początku października nadzór nad postępowaniem przejęła Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Dopiero teraz śledczy zdecydowali się oficjalnie poinformować opinię publiczną, jaki kierunek przyjęto w śledztwie.

Kwalifikację prawną wybrano już na samym początku działań, lecz przez długi czas nie podawano jej do wiadomości publicznej. Decyzję o dyskrecji tłumaczono dobrem śledztwa. Chodziło o zabezpieczenie dowodów i ochronę interesu jednej z osób związanych ze sprawą. Prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie wyjaśniła powody tej decyzji w rozmowie z mediami.

Jak poinformowała prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, postępowanie zostało wszczęte w kierunku znęcania się skutkującego targnięciem się na życie. Podkreśliła, że nie wydarzyło się nic przełomowego, a taką kwalifikację przyjęto od początku, tylko nie informowano o niej publicznie ze względu na interes jednej z osób.

Według prokurator Ewy Dziadczyk zaginiona mieszkanka Koszalina nie zgłaszała wcześniej organom ścigania, że padła ofiarą nękania. Podstawą przyjęcia takiego kierunku była wiedza o trudnej sytuacji w małżeństwie.

Nie, nie było takiego zgłoszenia. Kwalifikacja wynika stąd, że wiadomo, że w tym małżeństwie nie działo się dobrze. Podkreślam jednak, że nie odpuściliśmy innych wersji i wszystkie starannie badamy. Może finał nas zaskoczy i wszystko skończy się dobrze – dodała prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

zaginiona emilia koprowska zdjęcie archiwalne/ fot.facebook.com

Kłótnia małżeńska w Darłowie i tajemnicze zniknięcie na wydmach

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w nocy 30 sierpnia w Darłowie, gdzie Emilia Koprowska bawiła się na festiwalu muzyki techno. Podczas imprezy doszło do kłótni między kobietą a jej mężem. W trakcie awantury mężczyzna uszkodził samochód 37-latki, co uniemożliwiło jej samodzielny powrót do domu.

Po kłótni Emilia Koprowska opuściła teren festiwalu taksówką. Taksówkarz podwiózł ją w okolice wydm i aquaparku. Tam 37-latka wysiadła z auta, a od tamtej chwili nie nawiązała kontaktu z rodziną ani nie wróciła do domu.

Poszukiwania w terenie przyniosły pierwsze ślady dopiero po kilkunastu dniach. W połowie września na wydmach odnaleziono telefon kobiety. Tydzień później na pobliskim polu znaleziono jej plecak, w którym wciąż znajdowały się klucze do domu i samochodu.

zaginiona emilia koprowska zdjęcie archiwalne/fot.facebook.com

Odblokowany telefon Emilii Koprowskiej i wersja męża zaginionej

Zabezpieczony smartfon Emilii Koprowskiej stał się dla techników kluczowym materiałem dowodowym. Według ustaleń śledczych początkowo dostęp do zawartości urządzenia był utrudniony, ponieważ kody podane przez jej męża okazały się nieprawidłowe. Specjalistom udało się jednak przełamać część blokad i uzyskać wgląd do pamięci telefonu.

Dzięki temu śledczy dotarli do prywatnych konwersacji małżonków, zabezpieczając wymianę zdań z ostatnich tygodni przed zaginięciem. Odzyskane wiadomości są analizowane przez prokuraturę, która próbuje ustalić, co działo się przed zniknięciem 37-latki.

W śledztwie pojawia się również relacja męża zaginionej. Twierdzi on, że w noc jej zniknięcia otrzymał od żony pożegnalną wiadomość tekstową. Według jego słów, około godziny 22.00 kobieta miała przesłać mu SMS o treści: „Kocham cię, nie znajdą mnie. Tak musi być. Zawsze byłeś tylko ty. Żegnaj”. Śledczy weryfikują tę wersję wraz z pozostałymi zebranymi dowodami.

Prokuratura bada wszystkie scenariusze. Nikt nie usłyszał zarzutów

Mimo przyjęcia kwalifikacji dotyczącej znęcania się skutkującego targnięciem się na życie, śledztwo nadal prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek. Oznacza to, że żadna osoba nie usłyszała dotąd zarzutów ani nie ma formalnego statusu podejrzanego.

Prokuratorzy nie wykluczają żadnego prawdopodobnego scenariusza zdarzeń, w tym ucieczki kobiety, bezprawnego przetrzymywania ani tego, że Emilia Koprowska wciąż żyje. Prokurator Ewa Dziadczyk wyraziła nadzieję na szczęśliwy finał sprawy i odnalezienie zaginionej.

Poruszające pożegnanie Witolda Płóciennika. Jeden widok w kościele przykuwał wzrok wszystkich [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama